Prezydent UEFA, Michel Platini, trafił w piątkowy wieczór do szpitala w Johannesburgu na profilaktyczne badania po tym jak zasłabł w restauracji wstając od stolika.
"Michel Platini zemdlał prawdopodobnie z powodu dolegliwości przypominających objawy grypy, które dokuczały mu od kilku dni. Prezydent został przyjęty do szpitala w Johannesburgu na badania.
Wbrew doniesieniom niektórych mediów, u prezydenta Platiniego nie stwierdzono żadnych oznak świadczących o problemach z sercem. Prezydent UEFA zostanie profilaktycznie na noc w szpitalu na obserwacji" - czytamy w komunikacie zamieszczonym na oficjalnej stronie federacji.
W sobotę strona UEFA poinformowała, że Platini został zwolniony ze szpitala o dziewiątej rano. Badania wypadły bardzo dobrze i prezydent będzie obecny na niedzielnym finale mistrzostw świata - czytamy w komunikacie.
(gst)
Aktualizacja: sobota 10:40