W 21. kolejce piłkarskiej ekstraklasy lider rozgromił outsidera. Lech pokonał Bruk-Bet Termalikę aż 5-0...
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 5-0 (3-0)
1-0 Mikael Ishak 18
2-0 Jakub Kamiński 27
3-0 Dani Ramirez 44
4-0 Bartosz Salamon 55
5-0 Dawid Kownacki 85
Sędziował Sebastian Jarzębak (Bytom). Żółte kartki: Ba Loua - Domgjoni. Widzów 13 151.
LECH: Bednarek - Pereira, Salamon, Milic (71 Satka), Rebocho - Velde (60 Ba Loua), Kvekveskiri, Karlstroem (60 Tiba), Ramirez (71 Antczak), Kamiński - Ishak (43 Kownacki).
BBT: Loska - Grzybek, Biedrzycki (53 Wasielewski), Putivtsev, Domgjoni, Hybs - Stefanik (46 Hubinek), Wlazło, Bonecki (62 Mesanovic) - Radwański (53 Grabowski), Śpiewak (76 Kocyła).
Lech u siebie w tym sezonie nie przegrał, a "Słonie" na wyjeździe nie wygrały. Nikt nie liczył, że ten bilans będzie w tym spotkaniu zagrożony...
Wyższość "Kolejorza" od początku do końca nie podlegała dyskusji. Pierwszy gol padł w 18. minucie. Z prawej strony Velde idealnie dograł pomiędzy dwóch obrońców, a Ishak głową z 6 m pokonał Loskę. To 11. trafienie Szweda w tym sezonie.
Podwyższył, po akcji Ramireza (zastępował chorego Amarala), Kamiński strzałem z 8 m.
W 36. minucie na chwilę do głosu doszli goście, ale Grzybek w doskonałej sytuacji fatalnie skiksował. Niebawem uderzył z ostrego kąta sprawiając kłopot Bednarkowi. To był jedyny celny strzał "Słoni" w tym spotkaniu...
Tuż przed przerwą dał znaćo sobie znowu Ramirez. Po solowej akcji uderzył z lewej strony w długi róg i było 3-0.
Po przerwie Lech dołożył jeszcze dwie bramki, choć okazji miał znacznie więcej. Czwarty gol to zasługa Kamińskiego, który zagrał z prawej strony wzdłuż bramki, a Salamon z linii bramkowej dopełnił formalności. Wynik ustalił w końcówce Kownacki strzelając z 2 m do pustej bramki.
Statystyka meczu: 16:7 w strzałach, 9:1 w celnych, 58:42% w posiadaniu piłki, 10:1 w kornerach i 105:107 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.
ST