Do dziesięciu wzrosła liczba wygranych odniesionych przez zespół Cleveland Cavaliers. W czwartkową noc ich kolejną ofiarą padło Miami Heat. San Antonio Spurs przegrało w Portland z miejscowymi Trail Blazers.
Cleveland Cavaliers - Miami Heat 102-86
Dziesiątą wygraną z rzędu zanotowali koszykarze Cleveland Cavaliers. W czwartek zwyciężyli Miami Heat. LeBron James zdobył w tym meczu 36 punktów, miał 7 zbiórek i 8 asyst. Po spotkaniu trochę rozczarowany był lider Heat - Dwayne Wade. - Ta drużyna jest po prostu lepsza od nas. Trzeba być realistą. Oni mają mistrzowskie aspiracje. My ich nie mamy. My będziemy walczyć o udział w play off. To zupełnie inne cele - wyznał Wade, który przeciwko Cavaliers rzucił 24 punkty. Było to 40. zwycięstwo drużyny z Cleveland w sezonie. Dotychczas ponieśli tylko 11 porażek. Jest to najlepszy bilans w całej NBA.
Cavaliers: James 36, O'Neal 13, Hickson 12, Gibson 12
Heat: Wade 24, Beasley 21, J. O`Neal
Portland Trail Blazers - San Antonio Spurs 96-93
LaMarcus Aldridge poprowadził Portland Trail Blazers do domowej wygranej nad San Antonio Spurs. Skrzydłowy Portland zapisał na swoim koncie 28 punktów i 13 zbiórek. 21 punktów dorzucił do tego Martell Webster. W ekipie przyjezdnych wyróżnił się Tim Duncan - 15 punktów i 13 zbiórek. San Antonio zajmują szóste, a Portland siódme miejsce w Konferencji Zachodniej.
Trail Blazers: Aldridge 28, Webster 21, Miller 11
Spurs: Ginobili 21, Parker 18, Hill 16
ASInfo