W najciekawszym meczu Orlando Magic pokonali przed własną publicznością 96-94. Świetny występ zaliczył Marcin Gortat i bez wątpienia był to jego najlepszy mecz w tym sezonie.
Celtowie prowadzili już 75-61 i wówczas trener "Magików" Stan Van Gundy zdecydował się zaryzykować i wypuścił równocześnie na parkiet swoje dwie wieże - Gortata i Dwighta Howarda. I ten manewr taktyczny przyniósł wymierne korzyści. Rzut Rasharda Lewisa na 1.3 sekundy przed końcem dał cenną wygraną Orlando. Polak zdobył w tym prestiżowym spotkaniu sześć punktów przebywając na boisku ponad 26 minut.
Orlando Magic - Boston Celtics 96-94
Orlando: Lewis 23, Howard 19, Nelson 12
Boston: Allen 20, Wallace 17, Pierce 12
New York Knicks - Toronto Raptors 104-106
NYK: Lee 29, Harrington 20, Gallinari 18
Toronto: Bosh 27, Turkoglu 26, Wright 13
Phoenix Suns - Dallas Mavericks 112-106
Phoenix: Stoudemire 22, Nash 19, Richardson 17
Dallas: Terry 21, Nowitzki 19, Marion 15
AnGo