W środę o godzinie 19:30 rozpocznie się mecz 4. kolejki Euroligi pomiędzy Wisłą Can-Pack Kraków i Berettą-Familią Schio. Ku zadowoleniu trenera Jose Ignacio Hernandeza w składzie nie zabraknie Eweliny Kobryn.
Środkowa otrzymała uderzenie łokciem podczas ligowej potyczki z Energą Toruń, po którym musiała opuścić parkiet i udać się na diagnozę lekarską. Jak sama skwitowała, skończyło się „na skrzywionym aparacie”.
Właśnie ona i Janell Burse będą miały sporo pracy w środę, gdyż siła włoskiej ekipy oparta jest na podkoszowych zawodniczkach. – Ten mecz będzie zapewne stał na dużo lepszym poziomie niż poprzednie. Rzeczywiście rywal ma swoim składzie doświadczone i wysokie koszykarki jak Nicole Antibe. Myślę, że są one jeszcze silniejsze niż Patrycja Gulak – skomentowała z uśmiechem, nawiązując do pechowego zajścia.
Rywalizacja będzie się toczyć o „samotnego” lidera grupy B. Obie drużyny zaliczyły dotychczas po trzy zwycięstwa.
rb