Podczas rozegranych w Nantes Drużynowych Mistrzostw Europy w tenisie stołowym Polki zdobyły brązowy medal. Nasza drużyna w półfinale uległa Rumunkom, które później wywalczyły złoto.
Półfinał: Rumunia – Polska 3:1
Elizabeta Samara – Natalia Partyka 3:1 [11:4, 8:11, 11:9, 11:3]
Daniela Dodean-Monteiro – Li Qian 0:3 [3:11, 7:11, 11:13]
Bernadette Szocs – Natalia Bajor 3:1 [11:9, 8:11, 11:4, 13:11]
Elizabeta Samara – Li Qian 3:0 [11:8, 11:7, 11:7]
Wcześniej biało-czerwone wygrały w fazie grupowej z Turcją 3:0 i Szwecją 3:1 oraz w ćwierćfinałowym spotkaniu z Holandią 3:1.
Ćwierćfinał: Polska – Holandia 3:1
Li Qian – Britt Eerland 3:0 [11:9, 11:6, 11:7]
Natalia Partyka – Li Jie 0:3 [6:11, 10:12, 4:11]
Natalia Bajor – Kim Vermaas 3:0 [11:8, 11:9, 13:11]
Li Qian – Li Jie 3:0 [11:8, 11:5, 15:13]
Z grona podopiecznych trenera Zbigniewa Nęcka, we francuskim turnieju najlepiej spisała się Li Qian. Złota medalistka ubiegłorocznych ME w singlu miała bilans gier 6-1. Wygrywała m.in. ze Szwedką Matildą Ekholm oraz Holenderkami Britt Eerland i Li Jie, a przegrała jedynie z koleżanką klubową z KTS Enea Siarki Tarnobrzeg – Elizabetą Samarą.
Bardzo dobrze prezentowała się występująca na „trójce” mistrzyni Polski Natalia Bajor, która po trzech zwycięstwach z rzędu, w półfinale uległa Szocs. Natomiast wicemistrzyni kraju Natalia Partyka miała jedną wygraną i trzy porażki. Rezerwowymi w ekipie były Anna Węgrzyn i Julia Ślązak.
W ostatniej dekadzie polskie tenisistki stołowe cztery razy stanęły na podium DME. W 2009 roku sięgnęły po srebro w Stuttgarcie, przegrywając finał z Holandią 1:3. W 2010, 2014 i 2019 roku zdobyły brązowe krążki; w Ostrawie uległy w półfinale Rumunkom 0:3, zaś cztery lata później w Lizbonie lepsze w spotkaniu o finał były Austriaczki 3:1.
Udany występ, mimo braku medalu, zanotowali reprezentanci Polski. W rundzie grupowej zespół trenera Tomasza Krzeszewskiego pokonał Serbię i Belgię po 3:2, a świetnie grał dwukrotny wicemistrz kraju Marek Badowski, który za każdym razem decydował o sukcesie – łącznie miał cztery zwycięstwa singlowe.
Ćwierćfinał z Francją rozpoczął się rewelacyjnie dla biało-czerwonych, bowiem Badowski wygrał z wicemistrzem Europy z 2016 roku Simonem Gauzy 3:1, zaś Jakub Dyjas pokonał złotego medalistę ME 2016 Emmanuela Lebessona. Później Francuzi byli lepsi w każdej z potyczek i to oni awansowali do najlepszej czwórki. W półfinale ulegli Niemcom 0:3 i zdobyli brąz.
Polacy znaleźli się na miejscach 5-8, mimo że wystąpili w bardzo młodym składzie. Dyjas, brązowy medalista Mistrzostw Europy sprzed trzech lat, za kilka tygodni skończy 24 lata, Badowski ma 22, zaś juniorami są Samuel Kulczycki (rocznik 2002) i Maciej Kubik (2003).
DME kobiet: 1. Rumunia, 2. Portugalia, 3. Polska i Węgry
DME mężczyzn: 1. Niemcy, 2. Portugalia, 3. Francja i Szwecja
pzts.pl, st