Dotychczas nie było słychać o tym, by Robert Kubica narzekał na swojego partnera z teamu, Witalija Pietrowa. Tymczasem krakowski kierowca przyznał, że chciałby, by w przyszłym sezonie partnerował mu doświadczony Fin, Kimi Raikkonen.
- Zawsze mówiłem, że nie mam żadnych problemów z moim partnerem, jednak uważam, że byłoby lepiej, gdyby w Renault jeździło dwóch doświadczonych kierowców - powiedział Polak. - Chcemy walczyć o najwyższe lokaty i obaj kierowcy powinni zdobywać punkty.
- Jeśli Kimi dołączy do nas, to będzie świetna wiadomość, gdyż on jest bardzo utalentowany. Jednak na razie jest zbyt wcześnie, by mówić o tym, kto będzie moim partnerem w przyszłym roku - zaznaczył nasz reprezentant w F1.
- Wiadomo, że bez testów trudno cokolwiek powiedzieć, ale dokonania Kimiego są znaczne i uważam, że sporo mógłby wnieść do teamu - zakończył Kubica.
W klasyfikacji kierowców Kubica zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 83. punktów, zaś jego obecny partner ma na swoim koncie sześć "oczek" i jest dopiero piętnasty.
ASInfo