Luca di Montezemolo, który niedawno przestał pełnić obowiązki prezesa Fiata, lecz pozostał szefem Ferrari ma nadzieję, że od przyszłego sezonu w barwach jego zespołu na torach F1 pojawi się wielokrotny mistrz świata motocyklistów, Valentino Rossi.
To nie jedyne życzenie Di Montezemolo. Chciałby on również przekonać władze Formuły 1 do zmiany przepisów i zezwolenia na wprowadzenie trzeciego bolidu. - Pragniemy, aby możliwe stało się wystawienie trzech bolidów. Wtedy sprowadzenie Valentino stałoby się faktem - przyznał szef Ferrari.
Kontrakt Rossi'ego z Yamahą wygasa pod koniec obecnego sezonu. W styczniu motocyklista przebywał w zespole Ferrari jako kierowca testowy, lecz wówczas odmówił przenosin na stałe do F1 argumentując: - Chyba jestem już na to za stary. Na torach jest wielu młodych, głodnych sukcesów chłopaków. Trudno byłoby z nimi rywalizować, szczególnie, że dla mnie motory są całym życiem. Testy w bolidzie Ferrari traktuje jako zabawę i czystą przyjemność.
ASInfo