Po raz pierwszy w karierze Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału mistrzostw WTA w Stambule. Po 3,5-godzinnym, wyczerpującym, ale stojącym na znakomitym poziomie meczu, pokonała w ostatnim grupowym meczu Włoszkę Sarę Errani 6:7 (6-8), 7:5, 6:4 . W półfinale zmierzy się w sobotę z Sereną Williams.
Emocje były w tej walce do ostatniej piłki, chociaż w trzecim secie Radwańska prowadziła już 4-1 i 5-2, Errani nie przestała walczyć. Mimo zmęczenia przełamała serwis Polki, potem wygrała swoje podanie i zrobiło się tylko 5-4. Do krakowianki należało jednak ostatnie słowo.
- Po ostatnim meczu nie byłam zbyt świeża, obawiałam się co będzie dziś, jestem bardzo szczęśliwa - mówiła po zwycięstwie Polka i żartobliwie martwiła się, czy zdoła zebrać się z powrotem w jeden kawałek przed meczem półfinałowym. - Serena to wielka mistrzyni, nie będę miała nic do stracenia w meczu z nią. Będę się starała pokazać mój najlepszy tenis, a co z tego wyniknie zobaczymy - obiecywała Polka.
ST