Urszula Radwańska pożegnała się z singlowym turniejem olimpijskim w tenisie w II rundzie. Walczyła dzielnie z Sereną Williams, ale nie była w stanie zdziałać więcej niż ugrać pięciu gemów. Przegrała 2-6, 3-6. W deblu siostry Radwańskie poprawiły sobie humory.
Wieczorem siostry Radwańskie wystąpiły w deblu - w I rundzie ich rywalkami były Słowaczki Dominika Cibulkova i Daniela Hantuchova. Polki nadspodziewanie łatwo pokonały tę pierwszą przeszkodę, wygrywając w dwóch setach 6-2, 6-1. Krakowianki wygrały gładko w ciągu 69 minut. W I secie Słowaczki prowadziły 2-1, ale kolejnych pięć gemów zaliczyły na swoje konto nasze reprezentantki. W II partii straciły jedynego gema przy stanie 2-0.
Jutro o 16.30 siostry Radwańskie zmierzą się w II rundzie z rozstawionymi z numerem 1 Amerykankami Liezel Huber i Lisą Raymond. Stawką będzie awans do ćwierćfinału.
st
Aktualizacja 16:21, 21:01