Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. Dzisiaj łatwo poradziła sobie z Argentynką Paulą Ormaecheą, choć momentami w pierwszym secie nie potrafiła się zmobilizować.
W rankingu WTA Tour Radwańska jest ósma, a Ormaechea dopiero 189. I choć to było ich pierwsze spotkanie, to krakowianka nie zamierzała "badać" kwalifikantki. Od razu ruszyła do ataku i bezlitośnie obnażała braki techniczne Pauli. Prowadząc 4-0 w piątym gemie miała piłki kończące, ale ich nie wykorzystała próbując - nie wiadomo dlaczego - szukać dziwnych uderzeń. Polka po chwili przegrała przy podaniu Argentynki i zrobiło się 4-2. Na szczęście szybko opanowała sytuację i zakończyła partię do trzech.
W drugim secie Radwańska pokazała klasę i miejsce w szeregu rywalce. Po zaledwie 24 minutach załatwiła sprawę zwyciężając 6-1.
W trzeciej rundzie rywalką Polki będzie Galina Woskobojewa. Tenisistka z Kazachstanu w środę pokonała Bułgarkę Cwetanę Pironkową 6-4, 6-4.
Dzisiejszy mecz pokazywał Eurosport i miejmy nadzieję, że zobaczymy krakowiankę także w następnym spotkaniu.
(st)
II runda gry pojedynczej pań:
Agnieszka Radwańska (Polska, 8) - Paula Ormaechea (Argentyna) 6-3, 6-1