Agnieszka Radwańska przegrała z Wiktorią Azarenką 6-1, 3-6, 2-6 w półfinale turnieju WTA w Sydney. Po znakomitym pierwszym secie w wykonaniu Polski, w kolejnych to Białorusinka była górą.
W pierwszym secie Azarenka nic nie była w stanie przeciwstawić Radwańskiej, przegrywała własne podanie i w całym secie została wręcz zdemolowana.
W drugim secie gra wyglądała już inaczej. Azarenka zaczęła od wygrania gema przy swoim podaniu, Radwańska szybko na to odpowiedziała i w kolejnym gemie miała szansę przełamać rywalkę, ale ta jednak uratowała gema. I scenariusz powtórzył się potem - Radwańska wygrała swoje podanie, a potem miała breakpointa. I znów się obroniła. Od stanu 3-3 w gemach to Białorusinka zmierzała do wygranej, a kluczem było przełamanie Radwańskiej przy stanie 4-3.
Ośmielona wygraną Azarenka pewniej wygrała trzeciego seta i cały mecz. W finale zmierzy się z z Chinką Na Li, która w półfinale pokonała Czeszkę Kvitovą 1-6, 7-5, 6-2.
st