Agnieszka Radwańska awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Pekinie. Wygrała w III rundzie ze Szwedką Sofią Arvidsson 6-4, 6-2. Teraz na jej drodze w walce o półfinał Serbka Ana Ivanović.
Arvidsson, sensacyjna pogromczyni Czeszki Petry Kvitovej, także dla Polki okazała się wymagającą rywalką, nie na tyle jednak, by przerwać jej serię zwycięstw. Szwedka powalczyła zwłaszcza w I secie, ale Radwańska jest w tak wysokiej formie, że mogła wykorzystać w tym starciu swoje najważniejsze atuty - szybkość, większe doświadczenie, inteligencję w grze.
Polka szybko pokazała kto będzie w tym meczu rządził - prowadziła 2-0 w pierwszym secie, potem 5-2, jednak rywalka dogoniła ją na 5-4 w dziewiątym gemie przełamując serwis. Radwańska znów wykazała się jednak stalowymi nerwami i wygrała 6-4.
Drugi set był już dla krakowianki łatwiejszy, dobrze radziła sobie także przy serwisie Szwedki. Wygrała 6-2.
Dziś w parze z Danielą Hantuchovą Agnieszka grała także w deblu. W ćwierćfinale zmierzyły się z rozstawioną z nr 4. Vanią King i Jarosławą Szwedową (USA/Kazachstan) i przegrały 0-6, 5-7.
Najlepsza polska tenisistka skutecznie walczy o udział w turnieju WTA Tour Championships w Stambule (od 25 października na antenie Eurosportu), w którym wystąpi osiem najlepszych zawodniczek tego sezonu. Po triumfie w turnieju w Tokio Radwańska awansowała na 10. miejsce, co umożliwia jej wyjazd do Turcji w roli rezerwowej.
Piątkowy mecz krakowianki z Serbką Ivanović w Eurosporcie od godz. 9.
st