W niedzielę - o czym już informowaliśmy - Litex Łowecz przegrał w meczu o Superpuchar Bułgarii z CSKA Sofia 1-3, a dwa gole dla stołecznej drużyny strzelił Spas Delew.
Potyczkę oglądał na żywo trener Edward Klejndinst, który pojechał obserwować rywala Wisły w III rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów, a tymczasem wpadł mu w oko Delew. O tego utalentowanego napastnika CSKA pytały już kluby z Rosji, Niemiec i Turcji. Teraz poważne zainteresowanie wykazuje "Biała Gwiazda", a potwierdzają to dzisiaj bułgarskie media.
23-letni Delew jest wychowankiem Biełasicy Petricz, ale pierwszym zespołem seniorskim był Pirin Błagojewgrad. To z tego klubu został najpierw wypożyczony, a następnie wykupiony. 26 marca 2011 roku zadebiutował w reprezentacji Bułgarii w meczu eliminacyjnym Euro 2012 ze Szwajcarią (0-0). Później jeszcze dwa razy ubrał narodową koszulkę.
Delew zapewne dobrze czułby się w Krakowie u boku rodaka Cwetana Genkowa, ale jest jeden problem - wyjściowa cena to ponoć 2,5 miliona euro. Z naszych informacji wynika, że sprawa nabierze rozpędu tylko pod warunkiem przejścia Liteksu.
(gst)
Zobacz bramki Delewa w meczu o Superpuchar Bułgarii (nr 7, CSKA w czarnych strojach).