- Hiszpanie to jedna z najlepszych drużyn na świecie, zatem mamy od kogo się uczyć. Możemy teraz skonfrontować naszą reprezentację na tle tak wyśmienitego zespołu. Zapowiada się zatem bardzo interesujący mecz - mówi Grzegorz Wojtkowiak, który we wtorek zagra w pierwszym składzie polskiej reprezentacji w meczu przeciwko Hiszpanii.
Trener Smuda mówi, że w tej fazie budowy drużyny na Euro 2012 nie jest ważny wynik, a styl. Czy dla was piłkarzy rzeczywiście rezultat nie jest istotny?
Grzegorz Wojtkowiak: - Wynik też jest ważny, bo przecież nie podchodzimy do meczu tylko w ten sposób, aby on się odbył. Chcemy strzelać bramki, wygrywać, bo taki jest cel piłki. To że w ostatnich dwóch meczach nie zdobyliśmy gola troszkę nas hamuje, ale z drugiej strony mieliśmy dobre sytuacje.
Wiecie już jak zagrać z Hiszpanami?
- Gramy z jednymi z najlepszych, ofensywnych zawodników na świecie. Hiszpanie są bardzo dobrze wyszkoleni technicznie i grają bardzo dobrze zespołowo. Wiadomo jak oni grają, szybkimi i krótkimi podaniami, dlatego będziemy musieli być bardzo skoncentrowani i agresywni.
Czyli zagracie ofensywnie, tak jak wymaga tego selekcjoner?
- Próbujemy grać ofensywnie, bo taka gra najbardziej się podoba kibicom. Nie możemy jednak zapomnieć o odpowiednim zabezpieczeniu tyłów. Nie możemy iść z nimi na otwartą wymianę ciosów, bo wiadomo jakiego pokroju są to zawodnicy. Jeśli rzucimy się wszyscy do ataku, to możemy zostać szybko skontrowani.
Mecz rozpocznie się o godzinie 22:00, nie często gra się o tej porze i to przy temperaturze około 25 stopni.
- Bardzo rzadko gramy tak późno, a do pogody już się przyzwyczailiśmy, bo jesteśmy już tutaj cztery dni. Na treningach odczuwaliśmy trudny upału, ale liczymy, że w porze meczu będzie nieco chłodniej.
ASInfo