Pomocnik Manchesteru United, Anderson stracił szansę na występ w barwach reprezentacji Brazylii na mistrzostwach świata, które w czerwcu odbędą się w RPA.
21-latek nabawił się poważnego urazu kolana i będzie wyłączony z gry przez najbliższe pół roku. Brazylijczyk doznał kontuzji w trakcie wtorkowego meczu Premier League z West Ham United. - To bardzo zła informacja nie tylko dla niego, ale i całej drużyny - powiedział w czasie czwartkowej konferencji prasowej menadżer United, sir Alex Ferguson.
Anderson liczył, że w ostatnich miesiącach sezonu uda mu się wywalczyć stałe miejsce w pierwszym składzie "Czerwonych Diabłów", a dzięki temu wyjechać w czerwcu z reprezentacją "Canarinhos" na mistrzostwa świata do RPA. W meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi Mistrzów z Milanem miał zastąpić zawieszonego za kartki Michaela Carricka, jednak w spotkaniu z drużyną z Upton Park musiał opuścić bosko już po 19 minutach.
Zawodnik w ciągu najbliższych dwóch tygodni przejdzie operację w klinice w Portugalii.