30 mln dolarów zarobi piłkarski mistrz świata z RPA. Pula nagród dla finalistów wzrosła z 261,4 miliona dolarów do 420! Polacy nie będą w podziale tego tortu uczestniczyć, podobnie jak oszukani przez Francuzów i FIFA Irlandczycy. Tym na osłodę zostaną dzisiejsze przeprosiny szefa FIFA Seppa Blattera.
Komitet Wykonawczy FIFA ujawnił dziś, że mistrz świata dostanie 30 mln dolarów, a pokonany przez niego finalista 24 mln. Dodatkowo każdy z uczestników dostanie milion dofinansowania ekstra na pokrycie kosztów przygotowań. Półfinaliści dostaną po 20 mln, a ćwierćfinaliści po 18 mln dolarów. Zespoły, które znajdą się w gronie 16 najlepszych, otrzymają po 9 mln, a te które odpadną w grupach 8 mln dolarów. Każdy finalista dostanie dodatkowo milion na przygotowania do imprezy w RPA. 40 mln FIFA rozda jeszcze klubom jako rekompensatę za udział ich reprezentantów w imprezie, pieniądze mają być przekazane za pośrednictwem narodowych federacji.
Spotkanie Komitetu Wykonawczego FIFA odbyło się na wyspie Robben, gdzie Nelson Mandela spędził 18 lat w więzieniu w czasach apartheidu w RPA. Spotkanie rozpoczęło się pełnym emocji wystąpieniem Tokyo Sexwale, innego byłego więźnia wyspy Robben, a teraz członka Komitetu Fair Play FIFA.
Prezydent FIFA Sepp Blatter zdobył się dziś na przeprosiny wobec Irlandzkiej Federacji Piłkarskiej, która oskarżyła go o lekceważenie jej żądań i podanie do wiadomości opinii publicznej treści pism, które Federacja wysyłała do FIFA, Szwajcar postanowił oficjalnie przeprosić szkoleniowca reprezentacji Irlandii, Giovanniego Trapattoniego i całą Federację. - Jest mi przykro, że moje słowa zostały zrozumiane w opaczny sposób i treść prywatnych listów przedostała się do mediów - stwierdził Blatter.
Reprezentacji Irlandii odmówiono dodatkowego, 33. miejsca na mistrzostwach świata, jednak Blatter stwierdził, że FIFA jest winna Irlandczykom "moralną rekompensatę". Nie ma jednak mowy o żadnym zadośćuczynieniu finansowym, FIFA może tylko przyjrzeć się jeszcze dogłębniej zachowaniu Thierry'ego Henry i wyciągnąć dalsze konsekwencje. - Jeśli cały świat widział, w jaki sposób Francuzi awansowali, żądania Irlandii wydają się zasadne. W przyszłym tygodniu odbędzie się oficjalne spotkanie - zapewnił prezydent FIFA.
MAS, ASInfo