Reprezentacja Niemiec doznała poważnego osłabienia, gdy w poniedziałek okazało się, że kapitan Michael Ballack nie zagra na mistrzostwach świata z powodu kontuzji kostki. Najczęściej wymieniane nazwisko w kontekście zastąpienia pomocnika Chelsea to Torsten Frings z Werderu Brema.
Menedżer reprezentacji Niemiec, Olivier Bierhoff, dał jednak jasno do zrozumienia, że 33-latek nie może liczyć na powrót do kadry narodowej. - Torsten zagrał wiele razy w kadrze narodowej, w której spełniał bardzo ważną rolę. Przedyskutowaliśmy jednak jego sytuację ze sztabem trenerskim i doszliśmy do wniosku, że nie byłby w stanie dodać wartości temu zespołowi. Nie będzie powrotu Fringsa - oznajmił Bierhoff.
79-krotny reprezentant Niemiec pod koniec minionego sezonu był w wyśmienitej formie, ale mimo to nie znalazł się we wstępnej kadrze na mundial, ogłoszonej przez selekcjonera Joachima Loewa.