AO Kavala wygrała pod wodzą nowego szkoleniowca, ale Euzebiusz Smolarek w 90. minucie zobaczył drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.
Jak dotąd, Ebi Smolarek nie może oceniać pozytywnie swojej przygody z grecką piłką. Odkąd trafił do Kavali, nie strzelił jeszcze żadnej bramki, najczęściej zaczyna mecze na ławce rezerwowych. Jego drużyna od kilku kolejek regularnie traciła punkty, w międzyczasie nastąpiła zmiana trenera.
Sobotni mecz z PAS Giannina był pierwszym pod wodzą nowego szkoleniowca, Aada de Mosa. Kavala wreszcie wygrała u siebie, choć po samobójczej bramce Kotsiosa. Sam Smolarek negatywnie zapisał się jednak w protokole meczowym. Pojawił się na boisku w 63. minucie, a już 6 minut później został ukarany żółtą kartką. W 90. minucie reprezentant Polski zarobił drugi żółty kartonik i wyleciał z boiska.
Łukasz Sosin nie mógł wystąpić w tym spotkaniu z powodu kontuzji.
W innym sobotnim spotkaniu ligi greckiej, AEK Ateny podejmował Skodę Xanthi. W zespole gości do 68. minuty grał Marek Zieńczuk. AEK zwyciężył 3:1, po dwóch bramkach Ismaela Blanco.
Kavala - PAS Giannina 1-0 (1-0)
1-0 Kotsios 22 (sam.)
AEK - Xanthi 3-1 (2-1)
0-1 Buga 9
1-1 Blanco 17 (karny)
2-1 Leonardo 45
3-1 Blanco 79