Dzisiejszą porażką z SC Freiburg jeszcze bardziej pogorszyło się położenie VfB Stuttgart. Przedostatnia drużyna tabeli postradała trzy cenne punkty, choć powinna uratować przynajmniej remis.
Drużyna Bruno Labbadii wywalczyła przed tygodniem punkt na gorącym terenie Dortmundu. Teraz zaś osiągnęła przewagę nad Freiburgiem, w początkowej fazie spotkania Christian Träsch, Paweł Pogrebnjak i Christian Gentner groźnie strzelali na bramkę Olivera Baumanna. Ale w 24. minucie goście prowadzeni przez Robina Dutta rozegrali popisową akcję. Uczestniczyli w niej Jan Rosenthal i Maximilian Nicu, a egzekutorem, który zmusił Svena Ulreicha do kapitulacji był Johannes Flum.
Tuż przed końcowym gwizdkiem Jochena Dreesa szkolny błąd popełnił Baumann. Bramkarz Freiburga w łatwej sytuacji nieoczekiwanie wypuścił piłkę z rąk. Otworzyła się ogromna szansa dla Martina Harnika, który po nienagannym przygotowaniu sobie terenu stanął przed pustą bramką i z kilku metrów trafił w ... zewnętrzną stronę słupka. Niewiarygodne...
W najbliższą sobotę czeka VfB Stuttgart wyjazdowy mecz z Borussią Mönchengladbach, która dzisiaj wygrała we Franfurcie z Eintrachtem.
• VfB Stuttgart - Freiburg 0-1 (0-1)
0-1 Flum 24
• Eintracht - Borussia M-G 0-1 (0-0)
0-1 de Camargo 84
1. Borussia D. 20 50 46-12
2. Bayer 20 39 41-29
3. Bayern 20 36 40-23
4. Mainz 20 36 31-21
5. Hannover 96 20 34 28-30
6. Freiburg 20 33 29-28
7. Hamburger SV 20 30 29-30
8. Hoffenheim 20 29 36-26
9. Eintracht 20 26 24-26
10. Nürnberg 20 26 25-30
11. Schalke 20 25 26-26
12. Wolfsburg 20 23 26-29
13. Kaiserslautern 20 22 29-34
14. St. Pauli 20 22 23-34
15. Werder 20 22 26-42
16. Köln 20 19 22-37
17. VfB Stuttgart 20 16 34-37
18. Borussia M-G 20 16 29-50
JC