Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Cracovia lepsza od Lecha2019-05-11 23:54:00

W 35. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia wygrała z Lechem Poznań 1-0 i ponownie zgłosiła się do rywalizacji o 4. miejsce, czyli o europejskie puchary.


Cracovia - Lech Poznań 1-0 (1-0)

1-0 Michal Siplak 6

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Piszczek, Hanca (4żk) - obaj Cracovia. Widzów 10 631.

CRACOVIA: Peskovic - Rapa, Helik, Datkovic, Siplak - Gol - Hanca, Dąbrowski (86 Ferraresso), Dimun, Wdowiak (85 Hernandez) - Piszczek (46 Cabrera).

LECH: Buric - Gumny, Goutas, Vujadinovic, Kostevych - Klupś (60 Makuszewski), Gajos, Trałka, Jóźwiak (78 Tomasik) - Marchwiński, Jevtic (70 Gytkjaer).


W I połowie częściej przy piłce byli goście, ale nic z tego nie wynikało, bo nie oddali choćby jednego celnego strzału. Cracovia pod tym względem była trochę lepsza, dwa uderzenia w bramkę, w tym jedno zakończone golem i to już na początku meczu.


W 6. minucie Wdowiak zagrał do Hanki, ten z prawej strony zacentrował na szósty metr do nabiegającego Siplaka, który strzelił bez namysłu nad bramkarzem. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.


Po przerwie też nie było zbyt wielu sytuacji bramkowych. Więcej mieli krakowianie. W 48. minucie Gol obsłużył długim, prostopadłym podaniem Wdowiaka, ten nie dał się dogonić Gumnemu, ale jego strzał z lekkiego kąta Buric odbił nad bramkę. Drugą okazję miał w 74. minucie Dimun po tym jak futbolówkę zgrał mu głową Helik. Słowak uderzył też głową z 7 m, lecz tuż obok prawego słupka.


Lech przez całe spotkanie nie potrafił celnie strzelić na bramkę Peskovica. Jedyną szansę miał w 72. minucie Jóźwiak, który z 14 m uderzył nad poprzeczką.


Wygrała zasłużenie Cracovia, która statystycznie też przeważała. W strzałach 10:6, a w celnych 5:0, natomiast pod względem przebiegniętych kilometrów było 117:109 dla Pasów.


st


siplaklech.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty