Piłkarska reprezentacja Polski pokonała Kazachstan 3-0 w 8. kolejce eliminacji MŚ. Powinno być 4-0, gola zdobytego przez Lewandowskiego z wolnego sędziowie nie zauważyli...
Polska – Kazachstan 3-0 (1-0)
1-0 Arkadiusz Milik 11 (głową)
2-0 Kamil Glik 74 (głową)
3-0 Robert Lewandowski 86 (karny)
Sędziował Andris Treimanis (Łotwa). Żółte kartki: Dmitrenko, Suyumbayev, Logvinenko, Kuat. Widzów 56 963.
POLSKA: Fabiański – Piszczek, Glik, Pazdan, Rybus – Makuszewski (65 Błaszczykowski), Mączyński (89 Bednarek), Zieliński, Grosicki (90 Teodorczyk) – Milik, Lewandowski.
KAZACHSTAN: Loria – Suyumbayev, Logvinenko, Akhmetov, Dmitrenko, Shomko – Darabayev, Kuat, Beysebekov (86 Tagybergen) – Khizhnichenko (68 Schetkin), Murtazayev.
Biało-czerwoni od początku chcieli zrehabilitować się za klęskę w Kopenhadze. Pierwszy gol padł w 11. minucie po trójkowej akcji zawodników, którzy w Danii byli rezerwowymi. Z lewego skrzydła na dalszy słupek zacentrował Rybus, Makuszewski głową zgrał na piąty metr, a Milik - również głową - nie dał szans bramkarzowi gości.
Kazachowie mieli szansę w 16. minucie po błędzie Glika, którego podanie głową do Fabiańskiego przechwycił Khizhnichenko, lecz przegrał pojedynek z naszym golkiperem.
W I połowie jeszcze dwie doskonałe okazje miał Milik. W 20. minucie przymierzył z wolnego z ok. 30 m w prawe "okienko", lecz Loria zdołał wybić piłkę nad poprzeczkę. Z kolei w 37. minucie, po "klepce" z Lewandowskim znalazł się w sytuacji "sam na sam", ale z 11 m strzelił nad bramką.
W 47. minucie Milik znów nie wykorzystał szansy, choć trzeba przyznać, że próbował sfinalizować akcję Grosickiego będąc w trudnej pozycji. Minutę później futbolówka wpadła do polskiej bramki. Trafił do niej Murtazayev, tyle że Kuat stał na spalonym tuż przed Fabiańskim i arbiter gola nie uznał.
Goście walczyli o dobry wynik, w 68. minucie Darabayev huknął z ponad 20 m, tuż nad poprzeczką. W odpowiedzi, po świetnej akcji Błaszczykowskiego, do podania otwierającego drogę do bramki nie ruszył Milik.
W 72. minucie Lewandowski uderzył z wolnego, Loria próbował zablokować piłkę, ale ta odbiła się za linią bramkową i wyszła w pole. Sędziowie nie zauważyli prawidłowo zdobytego gola!!!
Dwie minuty później Zieliński zacentrował z kornera na głowę Glika, który z 8 m trafił w górny róg. W 83. minucie bodaj już piątej sytuacji nie wykorzystał Milik główkując obok słupka.
Niebawem było 3-0 dla biało-czerwonych. Po wrzutce z kornera Logvinenko sfaulował Lewandowskiego, który w swoim stylu pewnie wykonał jedenastkę. To był jego 12. gol w eliminacjach MŚ i 47. w reprezentacji.
Nasz zespół oddał aż 30 strzałów, w tym tylko 6 celnych (rywale: 10/1). Ten mecz można było wygrać wyżej...
st
GRUPA E
Armenia - Dania 1-4 (1-2)
1-0 Koryan 6
1-1 Delaney 17
1-2 Eriksen 29
1-3 Delaney 82
1-4 Delaney 90+3
Czarnogóra - Rumunia 1-0 (0-0)
1-0 Jovetić 75
1. Polska 8 19 18-11
2. Czarnogóra 8 16 18-7
3. Dania 8 16 18-7
4. Rumunia 8 9 8-8
5. Armenia 8 6 8-19
6. Kazachstan 8 2 4-22
9. kolejka, 5 października (czwartek):
Armenia - Polska (18:00)
Czarnogóra - Dania (20:45)
Rumunia - Kazachstan (20:45)
10. kolejka, 8 października (niedziela):
Kazachstan - Armenia (18:00)
Polska - Czarnogóra (18:00)
Dania - Rumunia (18:00)
Zdjęcia: GRZEGORZ WAJDA






