TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Justyna Kowalczyk ma dziś drugą szansę na zdobycie olimpijskiego medalu. Wiceliderka Pucharu świata w sprincie staje dziś na starcie tej konkurencji z wielkimi oczekiwaniami na plecach - własnymi i wszystkich Polaków. Czy je udźwignie?
Te oczekiwania wzrosły jeszcze po tym jak Polka w pierwszym starcie - na 10 km techniką dowolną - zajęła 5. miejsce. Niby wysokie, jak na konkurencję, w której nie jest specjalistką, ale dziś na Kowalczyk nie patrzy się już na zwykłą biegaczkę, która może się specjalizować w jednych, a słabiej wypadać w innych konkurencjach. Od niej w każdym starcie oczekuje się nie tylko bycia w czołówce, ale wręcz na podium.
Polka wciąż wymiguje się od tych oczekiwań przy biegach techniką łyżwową, tak samo długo wymigiwała się od przypisywania jej talentów do sprintu, ale w tym sezonie spisywała się w tej konkurencji tak dobrze, że teraz nie sposób nie traktować jej medalowych szans na równi z tymi, które wiąże się ze Słowenką Petrą Majdić, największą gwiazdą sprintu. I ona, i dwie medalistki poniedziałkowego biegu techniką dowolną wybrały inną taktyką w wyborze olimpijskich startów niż sztab Kowalczyk. Majdić zrezygnowała z udziału w pierwszym biegu igrzysk, na liście startowej dzisiejszego sprintu nie ma z kolei dwóch pierwszych medalistek olimpiady - złotej Szwedki Charlotte Kalli i srebrnej Estonki Kristiny Smigun. Kowalczyk jest i jeśli dziś na podium nie stanie, jej kibice będą bliscy narodowej żałoby...
A dziś będzie tak jak w tej piosence - wszystko się może zdarzyć... - To będzie loteria - mówi o rywalizacji w sprincie w Whistler Park trener Kowalczyk Aleksander Wierietielny. Nie będzie to może jeszcze tak widoczne w pierwszej części rywalizacji - eliminacjach, bo w nich zawodniczki wyruszają na trasę osobno w 15-sekundowych odstępach. Prawdziwa loteria zacznie się na kolejnych etapach - od ćwierćfinałów poczynając, przez półfinały, na finale kończąc. W nich biegaczki rywalizują w 6-osobowych grupach, od startu, niemal tak ważnego jak w sprincie lekkoatletycznym, zażarcie walczą o swoje miejsce na trasie. Jaka to może być walka bez pardonu Kowalczyk doświadczyła w tym roku w Otepaeae, gdzie jedna z rywalek w półfinale nadepnęła jej na nartę, przez co Polka nie wywalczyła awansu do finału. W tym sezonie Polka siedem razy stawała jednak na podium PŚ w sprincie, dwukrotnie wygrywała, to pokazuje, że i ona potrafi się rozpychać, na krótkim dystansie odrabiać stratę spowodowaną ewentualną słabszą reakcją startową.
Panie zaczynają rywalizację o godz. 19.15 polskiego czasu. Z Polek pobiegnie tylko Kowalczyk. Z 54 zawodniczek z listy startowej 30 zakwalifikuje się do ćwierćfinału, złożonego z 5 serii (początek o godz. 21.30). Z nich do półfinału (godz. 22.20) awansuje 12 zawodniczek - po dwie najlepsze zawodniczki z każdej serii i do tego dwie z najlepszymi czasami z wszystkich serii ćwierćfinałów. W półfinale dwunastka znów startuje w dwóch sześcioosobowych grupach, z których automatyczny awans znów uzyskują dwie zawodniczki, a kolejne dwie wchodzą do finału dzięki czasom. Finał sprintu kobiet zaplanowano na g. 22.45.
Dziś także sprint mężczyzn z udziałem 62 zawodników, wśród nich Macieja Kreczmera i Janusza Krężeloka. Początek o godz. 19.40, finał o godz. 22.55.
- PIŁKA WODNA. Serbia po raz dziewiąty
- LEKKOATLETYKA. Cztery polskie zwycięstwa
- LOTY NARCIARSKIE. Japończycy po raz pierwszy. Polska katastrofa...
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Damian Żurek dwa razy przed dominatorem
- Zarząd PZN naprawia błąd...
- Mikaela Shiffrin po raz 108!
- Wtorek, 27 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 26 stycznia 2026 r.
- LEKKOATLETYKA. Dwa rekordy świata w Bostonie
- Robert Lewandowski piłkarzem roku, Angel Rodado najlepszy w I lidze
- LOTY NARCIARSKIE. Domen Prevc, któżby inny?!
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w IV rundzie
- Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
- HOKEJ. Zagłębie pokonało GieKSę, Unia liderem
- Niedziela, 25 stycznia 2026 r.
- LIGA EUROPY. Salzburg - Basel 3-1 (FOTO)
- 104 mecze Mundialu 2026
- SHORT TRACK. Piątka biało-czerwonych na igrzyska
- Kadra narciarska na igrzyska
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- Sobota, 24 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Linette i Świątek w III rundzie
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Sporting 3-0 (FOTO)
- 59-osobowa reprezentacja na igrzyska
- Piątek, 23 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie (akt.)
- BOBSLEJE. Klaudia Adamek zapisze się w historii
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
- Czwartek, 22 stycznia 2026 r.
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
- BIATHLON. Ósemka biało-czerwonych na igrzyska
- Rafał Boguski w Wiślackiej Szkole Futbolu
- RANKING FIFA. Hiszpania liderem, Polska 34
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- SANECZKARSTWO. Sztafeta z szansami
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Sześć polskich zwycięstw (akt.)
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
więcej wiadomości >>>



