TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Jak było do przewidzenia, Tomasz Sikora nie miał większych szans w biathlonowym biegu pościgowym. Już na starcie tracił ponad dwie minuty do Francuza Vincenta Jaya i liczyliśmy tylko na dobry występ. I taki też był, bowiem nasz zawodnik z trzema "pudłami", ale z niezłym biegiem zajął 18. miejsce. Mistrzem olimpijskim został Szwed Bjoern Ferry.
Sikora: Muszę się postarać na strzelnicy
W biegu pościgowym panowie biegną na dystansie 12,5 km. Kolejność startu zawodników jest zależna od miejsca zajętego we wcześniejszym biegu sprinterskim. Jako pierwszy wybiegł nieoczekiwany zwycięzca niedzielnego sprintu - Francuz Vincent Jay, po 12 sekundach Norweg Emil Hegle Svendsen i po 14 Chorwat Jakov Fak. Nasz Tomasz Sikora, który dokładnie 15 lat temu we włoskiej Anterselvie został mistrzem świata w biegu na 20 km, na trasę wyruszył jako 29. ze stratą 128 sekund. To dużo i mało, jeśli zważyć na cztery strzelania. Na liście startowej było 60 biathlonistów, a w tym gronie zabrakło Łukasza Szczurka, który w sprincie zajął dopiero 85. lokatę.
Sikora na pierwszych dwóch strzelaniach miał po 1 "pudle" i stało się jasne, że do czołówki nie doszlusuje. Tymczasem wiele się działo na trzecim strzelaniu. Rewelacyjny Francuz Jay miał jedno "pudło", ale biegnący tuż za nim Svendsen i Bauer po 2. W tej sytuacji wzrosły szanse Szweda Ferry'ego. Znakomicie biegł i strzelał Bjoerndalen, który wystartował z 17. miejsca ze stratą aż 1,41. Czyżby walczył o medal? Nic z tych rzeczy. Na czwartym strzelaniu miał dwa "pudła", ale i inni faworyci nie trafiali. Tymczasem Sikora zanotował trzecie tego dnia "pudło", jednak świetnie biegł i gdyby nie brać pod uwagę strzelania, to byłby 4-5. To optymistyczny prognostyk przed kolejnymi startami.
Wygrał Szwed Ferry, który wystartował z ósmego miejsca ze stratą 72 sekund. Drugi był Austriak Sumann (wystartował jako 12), a trzeci Jay. Brązowy medalista sprintu - Chorwat Jakov Fak - zajął dopiero 25. miejsce ze stratą 2:07,2.
BIATHLON, wyniki biegu pościgowego mężczyzn:
1 (8). Bjoern Ferry (Szwecja) 33:38,4 (0+0+0+1)
2 (12). Christoph Sumann (Austria) +16,5 (0+0+1+1)
3 (1). Vincent Jay (Francja) + 28,2 (0+0+1+1)
4 (11). Simon Eder (Austria) +31,0 (0+0+2+1)
5 (21). Michael Greis (Niemcy) +51,2 (0+0+0+1)
6 (10). Iwan Czerezow (Rosja) +51,2 (1+0+1+0)
7 (17). Ole Einar Bjoerndalen (Norwegia) +51,4 (0+0+0+2)
8 (2). Emil Hegle Svendsen (Norwegia) +52,0 (0+1+2+1)
9 (4). Klemen Bauer (Słowenia) +55,4 (1+0+2+2)
10 (22). Sergiej Sedniew (Ukraina) +1.11,6 (0+0+0+0)
...
18 (29). Tomasz Sikora + 1:35,9 (1+1+0+1)
Przy liczbach oznaczających kolejność - w nawiasie miejsce zajmowane po sprincie.
(AG)
Sikora: Muszę się postarać na strzelnicy
Tomasz Sikora w wypowiedzi dla TVP:
- Szkoda tych trzech niecelnych strzałów. W drugiej części dystansu ryzykowałem i przydarzyły się dwa "pudła", wiem jednak jakie błędy popełniłem i będę się starał ich uniknąć w biegu długim.
Dzisiaj były warunki jednakowe dla wszystkich i widać było prawdziwy poziom przygotowania zawodników. W sprincie wyniki podyktowała pogoda. Chorwat, który zdobył wtedy brąz dziś miał tylko jedną rundę karną, a uplasował się za mną.
Muszę się bardzo mocno postarać w biegu długim, aby dostać się do biegu masowego, bo na razie kwalifikacji jeszcze nie mam. Muszę na to zapracować głównie na strzelnicy, bo w biegu długim niecelny strzał to aż minuta straty.
Aktualizacja: 16.02.2010 23:50
- PIŁKA WODNA. Serbia po raz dziewiąty
- LEKKOATLETYKA. Cztery polskie zwycięstwa
- LOTY NARCIARSKIE. Japończycy po raz pierwszy. Polska katastrofa...
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Damian Żurek dwa razy przed dominatorem
- Zarząd PZN naprawia błąd...
- Mikaela Shiffrin po raz 108!
- Wtorek, 27 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 26 stycznia 2026 r.
- LEKKOATLETYKA. Dwa rekordy świata w Bostonie
- Robert Lewandowski piłkarzem roku, Angel Rodado najlepszy w I lidze
- LOTY NARCIARSKIE. Domen Prevc, któżby inny?!
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w IV rundzie
- Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
- HOKEJ. Zagłębie pokonało GieKSę, Unia liderem
- Niedziela, 25 stycznia 2026 r.
- LIGA EUROPY. Salzburg - Basel 3-1 (FOTO)
- 104 mecze Mundialu 2026
- SHORT TRACK. Piątka biało-czerwonych na igrzyska
- Kadra narciarska na igrzyska
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- Sobota, 24 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Linette i Świątek w III rundzie
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Sporting 3-0 (FOTO)
- 59-osobowa reprezentacja na igrzyska
- Piątek, 23 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie (akt.)
- BOBSLEJE. Klaudia Adamek zapisze się w historii
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
- Czwartek, 22 stycznia 2026 r.
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
- BIATHLON. Ósemka biało-czerwonych na igrzyska
- Rafał Boguski w Wiślackiej Szkole Futbolu
- RANKING FIFA. Hiszpania liderem, Polska 34
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- SANECZKARSTWO. Sztafeta z szansami
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Sześć polskich zwycięstw (akt.)
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
więcej wiadomości >>>



