Drugoligowa Stal Sandeco Rzeszów wypożyczyła na pół roku z Wisły Płock Janusza Iwanickiego, który wiosną pomoże rzeszowianom w walce o utrzymanie.
Iwanicki tak na dobrą sprawę może grać na kilku pozycjach w linii środkowej, ale najprawdopodobniej będzie rywalizował z Arturem Chałasem i Krzysztofem Majdą o miejsce na lewej pomocy. Z rzeszowską drużyną trenował od dłuższego czasu i zagrał w kilku sparingach (w ostatnim zdobył nawet bramkę). W rundzie jesiennej w Płocku nowy zawodnik rzeszowian stracił miejsce w podstawowym składzie i grał jedynie w trzecioligowych rezerwach "nafciarzy". Wcześniej występował natomiast m.in. w Motorze Lublin oraz Stali Stalowa Wola, w której grał razem z nowym bramkarzem Stali Sandeco Rzeszów Tomaszem Wietechą.
W ten sposób biało-niebiescy skompletowali kadrę na rundę wiosenną. Przypomnijmy, że wcześniej ze Stalą związali się wyżej wspomniany Wietecha, napastnik Wojciech Fabianowski z Sandecji Nowy Sącz, Mateusz Orzechowski z Rakowa Częstochowa oraz powracający z wypożyczenia do Wisłoki Dębica Mateusz Rzucidło. Z drużyny odeszli natomiast Wojciech Reiman (Polonia Bytom), Paweł Mroczka (Karpaty Krosno), Emmanuel Udoudo (Stal Kraśnik) i Tomasz Wróbel (powrót do Sandecji Nowy Sącz). Podstawowym zawodnikiem był jednak tylko ten pierwszy i wygląda na to, że rzeszowianie dysponują mocniejszym składem w porównaniu ze słabą rundą jesienną.
Miłosz Bieniaszewski