Dokładnie za miesiąc kadeci Resovii II Rzeszów i MOSiRu Jasło walczyć będą w Olsztynie o awans do półfinału Mistrzostw Polski. Rzeszowianie w swoim ostatnim spotkaniu 1/8 finału odnieśli trzecie zwycięstwo i z pierwszego miejsca awansowali dalej. Jaślanie tymczasem pomimo zajęcia trzeciej lokaty w Piotrkowie Trybunalskim na 99% zjawią się na Warmii i Mazurach.
AKS Resovia II Rzeszów - GKPS Gorlice 3-0 (25-23, 25-15, 25-21)
RESOVIA: Zięba, Filip, Kuchciak, Kędzierski, Twaróg, Kozdroń, Kotowicz (libero) oraz Szalacha, Baran, Lipski.
GORLICE: Gawlak, Gunia, Puścizna, Góra, Szpyrka, Maniak, Jarkiewicz (libero) oraz Liszka, Bedus, Apola.
Starcie z GKPS Gorlice nie niosło ze sobą zbyt wielkiego ciężaru gatunkowego. Oba zespoły już wczoraj zapewniły sobie awans do ćwierćfinału MP i "biły" się tylko, lub aż, o wygranie całego turnieju rozgrywanego w Rzeszowie.
Ku uciesze miejscowej publiczności, która w sporej ilości przyszła dopingować młodych zawodników, górą okazali się "resoviacy". Kluczem do sukcesu była świetna postawa rzeszowian w bloku i obronie. Teraz zespół trenera Grzegorza Wisza czeka zdecydowanie trudniejsze zadanie, gdyż w Olsztynie zmierzą się już z dużo groźniejszymi rywalami. Od ćwierćfinałów batalię rozpoczyna także pierwszy zespół kadetów Resovii, który będzie gospodarzem turnieju.
MOSiR Jasło - Dobry Wynik Kraków 0-3 (25-22, 25-15, 25-21)
JASŁO: Zima, Jamróg, Pawlik, Hołodniak, Mucha, Warchoł, Waśko, Półchłopek, Myśliwiec, Dryja (libero).
Nawet zwycięstwo nie dawało oficjalnie zespołowi trenera Jerzego Łaby awansu do dalszych rozgrywek. Na szczęście z pewnych względów do Olsztyna nie pojadą zawodnicy z Krakowa, którzy uplasowali się na drugiej pozycji. W ich miejsce wskoczyć mają jaślanie. - Trener Dobrego Wyniku ma napisać oficjalne pismo do związku i wtedy już praktycznie pewny będzie nasz wyjazd. Trochę szczęśliwy, ale dobra karta jest w sporcie potrzebna - cieszył się opiekun MOSiRu.
Pozostałe wyniki MOSiRu:
Salos Cortile Kielce - MOSiR Jasło 3-0 (25-17, 25-21, 25-18)
MOSiR Jasło - Volley5 Piotrków Trybunalski 0-3 (15-25, 16-25, 19-25)
Tomasz Czarnota