Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Pasiaki lepsze od kandydata do awansu2010-02-27 18:01:00 Tomasz Szeliga

Na bardzo dobrze przygotowanym boisku w Podgrodziu piłkarze Resovii pokonali w sparingu czołową drużynę III ligi - Izolator Boguchwała. W składzie rzeszowian zabrakło kilku kluczowych zawodników.


Resovia - Izolator Boguchwała 2-1 (1-1)

Gole: Kantor, Walaszczyk - Płonka.
RESOVIA
: Pietryka - Siedlarz, Kozubek, Domoń, Szkolnik - Piątkowski, Walaszczyk, Minasjan, Zawiślan - Kantor, Bergier oraz Sotnicki, Turczyn, Głaz, Łanucha, Bogacz.
IZOLATOR: Kwaśny - Kopiec, Iwanowski, Szpond, Krzak - Bereś, Cupryś, Burak, Przybyła - Płonka, Porada oraz Pieniążek, Worosz, Czopko, Woźniak, Padiasek, Karwat, Skiba, Cioch, Rusin, Warzybok.

 

Do pauzujących od dłuższego czasu Łukasza Morawskiego, Marka Kusiaka i Oskara Fryca dołączyli Sebastian Hajduk i Piotr Chlipała. Ten pierwszy naderwał mięsień, drugi - przeziębił się. Hajduk jest po zabiegu u dr Legii Stanisława Machowskiego, po drugiej wizycie w gabinecie fizykoterapii wróci na boisko. - W przypadku Marka Kusiaka rokowania też są dobre. Liczę, że zagra na inaugurację rundy rewanżowej - mówi trener Resovii Mirosław Hajdo. Rzeszowianie przez cały następny tydzień ćwiczyć będą na boisku w Podgrodziu. Niewykluczone, że i tam rozegrają w sobotę ostatni przed ligą sparing z Igloopolem Dębica.
Piłkarze Izolatora, którzy celują w tym sezonie w drugą ligę, do meczu przystąpili krótko po obozie i intensywnych treningach. Momentami brakowało szybkości i sił, ale szkoleniowiec Grzegorz Opaliński był zadowolony. - Zagraliśmy na świetnej murawie przeciwko klasowemu rywalowi. Czego chcieć więcej?


Tomasz Szeliga


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty