Im bliżej do startu poszczególnych lig piłkarskich, tym coraz trudniej naszym drużynom grać mecze sparingowe. Najpierw przeszkadzała zbyt duża ilość śniegu, teraz woda stojąca na boiskach.
Unia Nowa Sarzyna - Stal Kraśnik 1-3 (1-0)
Gole: Sobota - Szewc 2, Koshkov.
UNIA: Zastawny - Reptak, Wtorek, Gaca, Oślizło - Łuczak, Szafran, Sobota, Radawiec - Bednarz, Kocur oraz Juda, Napieralski, Bartnik, Bigas, Kusy, Micek, Horajecki.
Mecz odbył się w Kopkach na dobrze przygotowanym boisku. - Pierwszy raz mieliśmy zagrać na trawie. Z pierwszej połowy jestem zadowolony, z drugiej już nie bardzo - powiedział trener Unii Piotr Brzeziński. Do przerwy jego podopieczni prowadzili po golu Grzegorza Soboty, ale druga część meczu należała już do rywala, w którego barwach zagrał były napastnik Stali Rzeszów Emmanuel Udoudo. Nigeryjczyk jest coraz bliżej pozostania w drużynie prowadzonej przez Sławomira Adamusa
Karpaty Krosno - Unia Tarnów 2-0 (2-0)
Gole: Szymański, Włodarski.
KARPATY: Hajduk - Gąsiorek, Prach, Łukaczyński, Włodarski - Sienicki, Mroczka, Majcher, Drąg - Szymański, Buczek oraz Kijowski, Fydrych, Koncewicz, Sedlaczek, Sico, Gonet, Kumah-Doe, Moroń, Rachwał.
W kolejnym meczu sparingowym Karpaty Krosno pokonały trzecioligową Unię Tarnów. - Zagraliśmy dobry mecz, zdobywając dwie ładne bramki - cieszył się trener krośnian Tomasz Wacek. Pierwszy gol padł po szybkim rajdzie Sławomira Sienickiego, którego dośrodkowanie wykorzystał Krzysztof Szymański. - Sławka sprawdzałem tym razem na boku pomocy i pokazał się z dobrej strony. Zagrał pół meczu na tej pozycji, zrobił kilka akcji i wiem, że mam teraz większe pole manewru - powiedział opiekun Karpat. Przy drugim golu świetnie do akcji podłączył się obrońca Marcin Włodarski, który wymienił podania z Bartłomiejem Buczkiem i umieścił futbolówkę w bramce. Bardzo blisko pozostania w krośnieńskim zespole są Robert Drąg i Paweł Mroczka. - Z tym pierwszym wszystko powinno się wyjaśnić już jutro. W sprawie Mroczki będziemy natomiast rozmawiać ze Stalą Rzeszów po sobotnim sparingu, kiedy zagramy właśnie z rzeszowianami - zakończył Wacek.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Siarka Tarnobrzeg 3-0 (1-0)
Gole: Białek, Żelazowski, Dybiec.
SIARKA: Ćwiczak – Beszczyński, Kozłowski, Stępień, Sałek – Pluta, Łukawski, Madeja, Łuczakowski – Walat, Mazurkiewicz oraz Krzemiński, Stąporski, Szymański, Uznański.
Podopieczni Adama Mażysza nie sprostali pierwszoligowemu rywalowi. Jeszcze w pierwszej połowie Siarka toczyła wyrównaną walkę z wyżej notowanym rywalem, ale po przerwie na boisku zdecydowanie dominowali gospodarze. Kolejny sparing tarnobrzeżanie zagrają na sztucznym boisku w Puławach z miejscową Wisłą.
Alit Ożarów - Sokół Nisko 0-2 (0-0)
Gole: Kaczmarczyk, Flis.
SOKÓŁ: Osipa - R. Wojtak, Drabik, Śnios, Bąk - Skiba, A. Nowak, M. Nowak, Lebioda - Szewc, Kaczmarczyk oraz Furtak, Wołoszyn, Dyba, Szeser, Flis, Pławiak.
Miłosz Bieniaszewski