W sobotę o godzinie 17 AZS Białystok - Stal Mielec - starcie drużyn walczących o udział w play off i marzących o utrzymaniu w siatkarskiej PlusLidze kobiet.
Do kluczowego pojedynku drużyny przygotowują się od blisko dwóch tygodni. Akademiczki (2 punkty więcej od Stali) przebywały nawet na kilkudniowym zgrupowaniu w Olecku. AZS i Stal od kilku lat mają ze sobą na pieńku. Rok temu AZS pokonując Stal w Białymstoku skazał ją na baraże. Dwa lata wcześniej Stal zwyciężyła Naftę Piła, fundując tym samym białostoczankom baraże. W pierwszym meczu w tym sezonie lepszy okazał się zespół z Podkarpacia. - Dlaczego nie mielibyśmy wygrać także w sobotę? - pyta trener Rafał Prus, który zaaplikował ostatnio swoim zawodniczkom intensywne ćwiczenia. - Fizycznie jesteśmy przygotowani doskonale - podkreśla - O taktyce będziemy rozmawiać w drodze na Podlasie. To umili nam długą podróż - uśmiecha się.
KG