Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Przełamanie Sokoła2010-02-14 10:09:00 Miłosz Bieniaszewski

Po ośmiu porażkach w meczach wyjazdowych przełamali się koszykarze Sokoła Łańcut. Podopieczni Dariusza Kaszowskiego wreszcie zagrali na dobrej skuteczności, a w efekcie ograli Żubry Białystok.


Żubry Białystok - Sokół Łańcut 70-80 (17-20, 8-22, 13-15, 32-23)

ŻUBRY: Kujawa 3, Jankowiak 4 (1x3), Kulikowski 20 (1x3), Zabielski 4, Brzozowski 11 (3x3), Marculewicz 4 (1x3), Bajer 4, Rapucha 10 (1x3), Łotowski 10 (1x3).
SOKÓŁ: Fortuna 3 (1x3), Pisarczyk 3 (1x3), Chromicz 3, Balawender 0, Nitsche 17 (3x3), Dubiel 19 (2x3), Sowa 0, Glapiński 16 (3x3), Szurlej 5, Strzelecki 14.

Sokół od początku meczu narzucił swój styl gry. Przede wszystkim goście świetnie bronili (do przerwy Żubry rzuciły jedynie 25 punktów), ale i w ataku ich gra wyglądała co najmniej przyzwoicie. Łańcucianie prowadzeni byli przez świetnie dysponowanego Rafała Glapińskiego, który do 16 punktów dołożył 10 asyst i 5 zbiórek. Nareszcie Sokołowi zaczęły również regularnie wpadać trójki i w całym meczu 10 razy trafili zza linii 6,25. Przed ostatnią kwartą goście prowadzili różnicą 19 punktów, więc mogli sobie pozwolić na małe rozprężenie. Ze strony gospodarzy starał się jak mógł Rafał Kulikowski, ale wygrana przyjezdnych nawet na moment nie była już zagrożona.


Miłosz Bieniaszewski


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty