Z jutrzejszych meczów I ligi koszykarzy najciekawiej zapowiada się pojedynek w Łańcucie, gdzie Sokół podejmie jednego z faworytów do awansu Big Star Tychy. Podopieczni Dariusza Kaszowskiego postarają się zrehabilitować za niedzielną klęskę poniesioną w Tarnobrzegu.
- Mam nadzieję, że uda nam się podnieść, ale z mocnym zespołem z Tychów łatwo nie będzie. Postaramy się jednak zaprezentować, jak najlepiej - mówi trener Sokoła. Zadanie faktycznie nie będzie należało do najłatwiejszych. W Tychach otwarcie przyznają, że ich celem jest walka o awans. Gospodarze muszą przede wszystkim uważać na bardzo dobrze sobie znanych Marcina Salamonika i Łukasza Pacochę, którzy mają za sobą występy w Sokole. Pierwszy z nich jest obecnie podstawowym centrem tyszan, drugi natomiast prowadzi grę Big Staru, a przy okazji jest jego najlepszym strzelcem. - Nie ulega wątpliwości, że musimy poprawić naszą skuteczność, bo o ile na Start to jeszcze wystarczyło, to w Tarnobrzegu skończyło się dla nas fatalnie - powiedział Dariusz Kaszowski. Na korzyść Sokoła przemawia przede wszystkim fakt, że we własnej hali jest groźny dla każdego. W końcu w tym sezonie na własnym parkiecie drużyna "sokoły" przegrały tylko raz z liderem MKS Dąbrowa Górnicza. Możliwe, że w łańcuckim zespole zagra już rozgrywający Rafał Glapiński, który zmaga się z lekkim urazem.
W całkiem odmiennych nastrojach wystąpią na własnym parkiecie koszykarze MOSiR-u Krosno, którzy po bardzo ważnej wygranej w Warszawie, tym razem zmierzą się ze Startem Lublin. Będzie to również pojedynek o większym ciężarze gatunkowym, bo obie drużyny liczą na awans do ósemki, ale jeśli podopieczni Michała Barana zagrają z taką konsekwencją i poświęceniem, jak z Politechniką, to kłopotów z wygraniem mieć nie powinni. Tym bardziej, że lublinianie w obcych halach wygrali zaledwie dwukrotnie.
Wydaje się, że najłatwiejsze zadanie ma Siarka Tarnobrzeg, która co prawda zagra na wyjeździe, ale rywalem będzie ostatnia w tabeli Victoria Górnik Wałbrzych. Do drużyny prowadzonej przez Zbigniewa Pyszniaka świetnie wprowadził się Wojciech Barycz, który jest sporym wzmocnieniem pod tablicami, a jeśli dodać do tego niezłą ostatnio dyspozycję graczy obwodowych, to w Wałbrzychu większych problemów Siarka mieć nie powinna.
Zestaw par jutrzejszej 18 kolejki
Znicz Basket Pruszków - MKS Dąbrowa Górnicza 66-77, mecz rozegrano awansem 13 stycznia
Asseco Prokom 2 Gdynia - Spójnia Stargard Szczeciński, godzina 17
AZS AWF Katowice - Intermarche Zastal Zielona Góra, godzina 18.30
Żubry Białystok - ŁKS Sphinx Petrolinvest Łódź, godzina 17
Sudety Jelenia Góra - Tempcold AZS Politechnika Warszawska, godzina 18
Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno - Olimp Start Lublin, godzina 18
Victoria Górnik Wałbrzych - Siarka Tarnobrzeg, godzina 16
Sokół Łańcut - Big Star Tychy, godzina 18