Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Resoviacka karuzela kręci się: dziś Warszawa, jutro Kielce2009-12-18 09:40:00

Siatkarze Asseco Resovii nie mają wytchnienia. W środę grali w Stambule, dziś o godzinie 18 zmierzą się w Warszawie z Politechniką, w sobotę w Kielcach - w meczu 1/8 finału Pucharu Polski - z wiceliderem I ligi Fartem (godz. 17). - Kondycyjnie jesteśmy dobrze przygotowani - zapewnia kapitan "pasiaków" Krzysztof Gierczyński.


Słaba runda w PlusLidze w wykonaniu rzeszowian skazała ich na dodatkowe spotkania w PP. Po czwartkowym triumfie AZS Częstochowa nad Skrą, "akademicy" awansowali w tabeli na piąte miejsce kosztem Resovii, która poznała jednocześnie rywali na drodze do turnieju finałowego PP. I nie ucieszyła się, bo w przypadku pokonania kielczan trafia na Skrę.
Dzisiejszy pojedynek w hali na Ursynowie nie będzie dla resoviaków spacerkiem. Wicemistrzowie Polski jak z nut grają na razie tylko w Lidze Mistrzów. Politechnika wprawdzie zamyka tabelę, ale nastroje w klubie po sensacyjnym zwycięstwie 3-2 nad Skrą w Bełchatowie są kapitalne. - Stać nas, żeby pójść za ciosem. Resovia to klasowy zespół, lecz i na niego można znaleźć sposób. Kluczem do sukcesu będzie zagrywka - twierdzi przyjmujący "inżynierów", były zawodnik Błękitnych Ropczyce, Rafał Buszek.
Zagrywka to jednak ostatnio najmocniejsza broń Resovii, o czym przekonali się siatkarze B.Sehir Belediyesi. Gdy w Stambule serwował Mikko Oivanen, amerykański mistrz olimpijski, specjalista od przyjęcia Scott Touzinsky, zapomniał, jak się nazywa. Perfekcyjna zagrywka to szansa dla blokujących, którzy w Turcji zdobyli kilkanaście punktów.
Pojedynkiem z Politechniką żegna się z rzeszowskim klubem Ardo Kreek. Estończyk został wymieniony na środkowego Jadaru Grzegorza Kosoka.


18.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty