Siatkarki Stali dopełniły formalności wygrywając czwarte spotkanie z Gedanią. Z dalekiej podróży podopieczne Rafała Prusa wracać będą zatem w wyśmienitych nastrojach, jednak decydująca o losach utrzymania batalia dopiero przed nimi.
Gedania Żukowo - Stal Mielec 0-3 (22-25, 16-25, 15-25)
GEDANIA: Jeromin, Szymańska, Plebanek, Kurnikowska, Sachmacińska, Lizińczyk, Siwka (libero) oraz Kocemba.
STAL: Ordak, Wojcieska, Łukaszewska, Ściurka, Kwiatkowska, Niedźwiecka, Durajczyk (libero).
Sędziowali Marek Mianowski oraz Agnieszka Michlic (oboje Bydgoszcz). Widzów: 450. Stan rywalizacji (do 4 zwycięstw): 0-4.
MVP: Marta Łukaszewska.
Porażka oznacza dla Gedanii degradację do I ligi, czego po sezonie zasadniczym spodziewali się niemal wszyscy. Drużyna z Żukowa nie wygrała bowiem ani jednego spotkania i kończyła rozgrywki z zerowym dorobkiem punktowym!
Mielczanki podobnie jak wczoraj męczyły się niewiele ponad godzinę z pogodzonymi już z losem gospodyniami. Miejscowe prowadziły dwoma punktami tylko w początkowych fragmentach pierwszego seta. Z upływem czasu siatkarki Stali przejęły jednak całkowitą kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami i skutecznie realizowały założenia taktyczne.
Teraz zawodniczki z Podkarpacia czeka trudniejsze zadanie. O prawo gry w PlusLidze Kobiet w sezonie 2010/2011 zespół Rafała Prusa walczyć będzie z drugą drużyną I ligi (Trefl Sopot lub Wybrzeże TPS Rumia). Pewne jest zatem, iż mielczankom ponownie przyjdzie mierzyć się z siatkarkami z wybrzeża.
TC