Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Znicz siódmy, finał Wilki - Polonia 20112010-03-20 20:34:00 Miłosz Bieniaszewski

W dzisiejszym meczu juniorzy starsi Znicza Jarosław pokonali Śląsk Wrocław i dzięki temu zajęli 7 miejsce w finałowym turnieju mistrzostw Polski rozgrywanym we Włocławku.


Znicz Jarosław - Śląsk Wrocław 78-72 (14-17, 22-24, 21-15, 21-16)

ZNICZ: Gazarkiewicz 9 (1x3), Dusiło 19 (4x3), Moralewicz 6, Urban 6, Wyka 26 (3x3) oraz Kamiński 3 (1x3), Cukierda 0, Kus 7 (1x3), Balicki 2.
ŚLĄSK: Strzelecki 13 (1x3), Waszak 10 (2x3), Kowalski 5, Parzeński 15 (1x3), Kulon 6 oraz Sęk 3, Zieliński 4, Zyskowski 11 (1x3), Michalak 0, Zygadło 5 (1x3).

Od początku było to wyrównane spotkanie. Żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi, ale na przerwę to wrocławianie schodzili prowadząc różnicą 5 punktów. Dwie ostatnie kwarty to jednak świetna gra Znicza. Jarosławianie szybko odrobili straty i przed ostatnią odsłoną prowadzili jednym "oczkiem". Decydujące 10 minut również należało do naszego zespołu, który do wygranej poprowadził Dariusz Wyka (26 punktów i 10 zbiórek).

 

W jutrzejszym meczu finałowym Wilki Morskie Szczecin zagrają z Polonią 2001 Warszawa, a w pojedynku o 3 miejsce spotkają się TKM Włocławek i Polonia Warszawa.

Ocenia Janusz Zawadzki, kierownik Znicza

- Nikt nas nie stawiał w roli faworyta, więc 7 miejsce jest jakimś sukcesem. Można było jednak pokusić się o coś więcej, bo pierwsze dwa mecze przegraliśmy niewysoko. Tylko Polonia była poza naszym zasięgiem. Niestety w drugim dniu 4 naszych zawodników czymś się zatruło i to również miało wpływ na późniejszą grę. Najważniejsze jednak, że nasz zespół zagrał w kolejnej dużej imprezie, zebrał bezcenne doświadczenie i to powinno procentować w przyszłości.


Miłosz Bieniaszewski


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty