Siódma na półmetku Raniżovia zremisowała z liderem Lechią Sędziszów Małopolski i to na jego boisku - od tak niespodziewanego rozstrzygnięcia rozpoczęli rundę wiosenną piłkarze V ligi Dębica. Pozostałe mecze 16. kolejki w niedzielę.
Lechia Sędziszów Małopolski - Raniżovia 2-2 (0-2)
0-1 Hajkowicz 15
0-2 Żabiński 28
1-2 Doroba 46
2-2 Wesołowski 70 samobójczy
LECHIA: Chmiel - Doroba (86 Wszołek), Godek, Przybek, Branas - Rogóż, Frankiewicz, Potwora, Magdoń (60 Duduś) - Idzik, Zawisza (80 Rumak).
RANIŻOVIA: Sudoł - Janowski, Wesołowski, Matejko, Omiotek (80 Bałos) - Boronowicz, Rochecki, Miazga, Żabiński - Głodowski (46 Tyburczy), Hajkowicz.
- W sparingach wygrywaliśmy z mocniejszymi drużynami, ale sparing to nie mecz mistrzowski. Kilku zawodników bardzo mnie dziś rozczarowało - opowiadał niezadowolony z wyniku trener Lechii Roman Gruszecki. Jego zespół bije się o awans, gdy gra u siebie najczęściej odsyła przeciwników z kwitkiem, ale dzisiaj stracił dwa punkty. - Gdy moi obrońcy się obudzili, już było 0-2 - irytuje się szkoleniowiec lidera.
Goście jechali do Sędziszowa z duszą na ramieniu, bo w pierwszej rundzie przegrali z Lechią aż 1-6. Wracali...umiarkowanie zadowoleni. - Przed meczem taki wynik wzięlibyśmy w ciemno. Teraz odczuwamy niedosyt - przyznaje trener Raniżovii Jan Rochecki - Strzeliliśmy trzy gole, rywal jednego, a mamy tylko punkt - dodaje.
JUTRZEJSZE MECZE
Złotniczanka - Tempo Cmolas (godzina 11)
Stal II Mielec - Ikarus Tuszów Narodowy (11)
Start Wola Mielecka - Nagoszyn (12.30)
Zryw Dzikowiec - Sokół Kolbuszowa Dolna (13, w Kopciach)
Pogórze Wielopole Skrzyńskie - Chemik Pustków (14)
Kaskada Kamionka - Brzostowianka (14)
Czarnovia - Brzeźnica (14).
Tomasz Szeliga