Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Kolejny krok Stali w kierunku ekstraklasy2010-03-07 14:59:00 Tomasz Czarnota

Wczesna pora nie przeszkodziła szczypiornistom Stali w odniesieniu kolejnego, siedemnastego już zwycięstwa z rzędu. Skazani na porażkę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziów gospodarze postawili jednak twardy opór liderowi I ligi, a trener Ryszard Skutnik kilkukrotnie musiał dopominać się swoich zawodników o większą koncentrację.


Wisła Sandomierz - BRW Stal Mielec 28-39 (14-17)

Kary: 10 min. - 10 min. Czerwona kartka: Szpera (gradacja kar).

WISŁA: Skowron, Polit - Ogrodnik 5, Kutek 4, Gach, M. Kubisztal, Karbownik 2, Kuroś 1, Dusak 4, Trojanowski 1, Guz 1, Cupisz 7, Kwiatkowski 3.

STAL: Lipka - Basiak 5, Janyst 6, Wilk 7, Szpera 1, Sobut 6, Babicz 8, Gawęcki 4, D. Kubisztal, Krzysztofik 1, Najuch 1.

 

Jak się można było spodziewać, szkoleniowiec mielczan desygnował od początku na plac gry najsilniejszą siódemkę. Tradycyjnym zadaniem liderów Stali było wypracowanie w pierwszej odsłonie na tyle dużej przewagi, aby po przerwie zagrać mogli zmiennicy. Tymczasem goście pewni swego fragmentami grali zbyt indywidualnie i nonszalancko. Klasowy zespół z pewnością wykorzystałby takie rozprężenie w szeregach przeciwnika, ale podopieczni Adama Węgrzynowskiego przestraszyli się Stali chyba już na samym starcie.

Trener Skutnik nie szczędził cierpkich słów w kierunku swoich zawodników przed drugą połową. Efekty widoczne były natychmiast. Mielczanie zaczęli kryć dokładniej, co przysporzyło gospodarzom sporo kłopotów. Wzmocniona defensywa przełożyła się na postawę w ataku, gdzie Stal kończyła akcje swoją najsilniejszą bronią - szybką kontrą. W końcowym rozrachunku piłkarze ręczni z Podkarpacia dopisali do swojego dorobku kolejny komplet punktów. Do rozegrania zostało im jeszcze pięć kolejek. W najbliższej zespół trenera Skutnika podejmie we własnej hali nieprzewidywalnych akademików z Radomia.


Tomasz Czarnota


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty