W 9. kolejce Fortuna 1 Ligi Bruk-Bet Termalica odniósł siódme zwycięstwo w tym sezonie, 2-0 nad Jastrzębiem.
16.10.2020: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Jastrzębie 2-0 (1-0)
1-0 Artem Putiwcew 10
2-0 Roman Gergel 78 (karny)
Sędziował Piotr Urban (Warszawa). Żółte kartki: de Amo Perez - Jadach, Zejdler, Bondarenko. Widzów 575.
BBT: Loska - Wasielewski, de Amo Perez, Putiwcew, Grabowski - Stefanik (89 Bezpalec), Wlazło (89 Matuszewski), Żyra (56 Hubinek), Misak (75 Radwański), Zeman (56 Snopczyński) - Gergel.
GKS: Drazik - Zalewski, Bondarenko, Rutkowski, Kulawiak - Zejdler - Ali, Feruga (70 Bielak), Mróz, Jadach (68 Apolinarski) - Szczepan (75 Rumin).
Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla gospodarzy. Prowadzili od 10. minuty po uderzeniu Artema Putiwcewa, który ładnie wykończył wrzutkę w pole karne, po rzucie wolnym.
W 25. minucie mogło być 2-0, ale w walce o pozycję arbiter dopatrzył się faulu Romana Gergela.
W dalszej fazie mecz się wyrównał i goście zaczęli stwarzać spore zagrożenie. W jednej z sytuacji przed stratą bramki uratował miejscowych słupek.
Po zmianie stron Jastrzębie nadal atakowało i szukało okazji do wyrównania. Dobrze dysponowały był Tomasz Loska, który "fruwał" w swojej bramce i efektownie ratował swój zespół przed stratą bramki.
Słonie, schowane za podwójną gardą, ustawiły się na grę z kontry. Jeden z szybkich ataków przyniósł drugą bramkę. W polu karnym sfaulowany został Adam Radwański, który pojawił się w drugiej połowie, a z 11 metrów wynik podwyższył Roman Gergel.
Jastrzębie także w drugiej połowie miało słupek, ale bramka strzeżona przez Tomasza Loskę była jak zaczarowana.
termalica.brukbet.com