Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Marzena Sarapata prezesem TS Wisła Kraków2017-06-26 22:00:00

„Chciałabym, żeby była to jedna Wisła - bez podziału na Towarzystwo Sportowe, czy Spółkę Akcyjną” - mówi Marzena Sarapata, która niemal jednogłośnie została wybrana nowym prezesem Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków.


Głosowanie odbyło się podczas Walnego Zgromadzenia w Hali TS Wisła. Wzięły w nim udział 73 osoby - z czego jedynie 4 były przeciwko temu, aby to właśnie Marzena Sarapata zasiadła w fotelu prezesa Towarzystwa Sportowego. Nowa zwierzchniczka Stowarzyszenia nie kryła wzruszenia, ale jednocześnie była niezwykle szczęśliwa z nowych wyzwań. „Bardzo się cieszę, że zaufali mi kibice. W końcu to oni są najpotężniejszym sponsorem klubu i to dla nich działamy” - mówi nowo wybrana prezes.


Marzena Sarapata ma już gotowy plan działania i jedno marzenie. „Chciałabym - i zrobię wszystko - żebyśmy tworzyli jedną Wisłę. Naprawdę będę zmierzała do tego, żeby nie było konfliktów, podziałów i do tego, aby wszystkie działania służyły budowaniu jednej wielkiej Wisły”. Oczywiście takie przedsięwzięcia nie będą możliwe w sferze strukturalnej, ale - zdaniem prezes - w innych obszarach będzie realna bliższa kooperacja obu organizacji. „Wierzę, że możemy współpracować na wielu płaszczyznach. Na pewno da się połączyć politykę medialną, komunikacyjną, marketing, czy sprzedaż” - opowiada następczyni Piotra Dunina-Suligostowskiego. „Już od roku staramy się, żeby te struktury się spajały. Wcześniej byliśmy trochę niewolnikami poprzedniego systemu. Teraz musimy pokonać pewne zaszłości” - dodaje Sarapata.

 

Warto również zaznaczyć, że kibice koszykówki nie muszą obawiać się o przyszłość klubu - zmiana z pewnością nie będzie negatywna. „Możemy być spokojni o koszykówkę. Spotkaliśmy się w zeszłym tygodniu z głównym sponsorem - firmą Can-Pack - i mogę zapewnić, że nic tu się nie zmieni, a może będzie jeszcze lepiej. Oczywiście będzie powołana osoba, która będzie odpowiedzialna wyłącznie za koszykówkę”. 


Ważne jednak, żeby już teraz przygotować odpowiedni plan. Prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz przekonywał na Walnym Zgromadzeniu, że ważny jest spójny plan strategiczny. Nowa prezes w pełni się z tym zgadza i przyznaje, że do tej pory trochę brakowało dokładnego schematu, czy metodyki. „Warto przyjrzeć się wszystkim sekcjom i te, które mają potencjał, trzeba wesprzeć jeszcze mocniej. Musimy na to jednak spojrzeć od podszewki - zastanowić się nad każdym detalem. Za tym kryją się też różne czynniki ekonomiczne” - podkreśla nowa „szefowa wspólnej Wisły”.

 

A jak Marzena Sarapata zamierza dzielić pracę w obu podmiotach? W końcu to niełatwe zadanie, które wymaga dużego zaangażowania. „Jeżeli mówimy o wielkiej Wiśle, to będzie to po prostu praca dla Wisły. Nie chciałabym tego dzielić, ponieważ nauczyłam się już, że czas w sporcie to pojęcie względne”.

 

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty