Trener krakowskiej Wisły Franciszek Smuda spotkał się w Myślenicach z dziennikarzami, już jutro bowiem Biała Gwiazda zagra z Zawiszą Bydgoszcz (godz. 20.30).
- Garguła i Chrapek są w kadrze meczowej, ale nie wystąpią od początku, chyba że będzie taka potrzeba. Nam zależy, żeby byli w pełni sił w meczach play-off. Z Zawiszą w obronie zagramy prawie jak w meczu z Legią po czerwonej kartce, jedyną zmianą będzie powrót Piotra Brożka. Musimy uczyć się grać bez Arka Głowackiego. Mamy młodych chłopaków, których musimy wykorzystać, czas, aby wchodzili do tej drużyny - powiedział Smuda.
W pierwszym meczu obydwu drużyn lepszy okazał się Zawisza, pokonując na swoim terenie Białą Gwiazdę 3:1. - Nie lubię się rewanżować, bo ktoś mnie ograł. Myślę, że nas powinny interesować punkty i dobra gra. Chcę, żebyśmy lepiej grali, bo zbliża się końcówka sezonu. Ważne też, żeby coraz lepiej realizować założenia taktyczne, które będą potrzebne w fazie play-off – wytłumaczył trener.
Biuro Prasowe Wisły Kraków (A. Koprowski)