Nowi piłkarze krakowskiej Wisły, Semir Stilić (nr 18) i Danijel Klarić (nr 99), zostali oficjalnie zaprezentowani podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Danijel Klarić z uśmiechem na ustach wypowiadał się o swoim nowym klubie. „Myślę, że jesteśmy najlepszym zespołem w Polsce, jestem dumny, że mogę tu grać. Mogę występować jako napastnik, jak również jako klasyczna „dziesiątka” – powiedział. „Uważam, że Wisła jest dobrym klubem, ma dobrych piłkarzy i stać nas na to, aby znaleźć się na pierwszym miejscu” – wyraził nadzieję.
Stilić, zapytany jak czuje się w nowym mieście oraz klubie, odpowiedział: „Szukam mieszkania, więc zdążyłem poznać Kraków. Kiedy grałem w Poznaniu, to słyszałem o tym mieście same dobre opinie”.
„Przyjechałem później, ale trenowałem indywidualnie w Sarajewie. Mogę przyznać, że dużo nadrobiłem na obozie w Turcji” – wyznał. „Było ciężko, ale wszyscy wiemy, jak jest u trenera Smudy. Myślę, że w sparingach, z meczu na mecz wyglądaliśmy coraz lepiej jako zespół. Współpraca też się układa, zarówno z Gargułą, jak i Chrapkiem czy Brożkiem” – dodał Stilić.
Stilić pokusił się również o ocenę okresu przygotowawczego w wykonaniu zawodników trenera Franciszka Smudy. „Z meczu na mecz musimy wyglądać lepiej i nadrabiamy braki. Myślę, że dobrze się rozumiemy i dobrze to wygląda. Gramy piłkę, którą trener Smuda lubi. Taki styl, jak Barcelona gra. Oczywiście nie porównuję nas do Barcelony, ale uważam, że kibice lubią taką piłkę i staramy się tak grać” – mówił Semir Stilić.
K. Kawula (Biuro Prasowe Wisły Kraków SA)