Zimowa sceneria i trudne warunki pogodowe towarzyszyły meczowi krakowskiej Wisły z Chrobrym Głogów, w którym podopieczni trenera Franciszka Smudy pokonali lidera II ligi zachodniej 2-1.
Wisła Kraków – Chrobry Głogów 2-1 (1-1)
0-1 Sędziak 11
1-1 Burdenski 45
2-1 Sarki 84
WISŁA: Zając – Fryc, Nalepa, Uryga, Martins – Burdenski (46 Chavez), Lucas (46 Sarki), Popovic, Szewczyk (46 Kamiński), Guerrier – Klaric.
CHROBRY (skład wyjściowy): Janicki - Samiec, Szałek, Michalec, Ilków-Gołąb, Danielak, Hałambiec, Ulatowski, Szczepaniak, Kuczer, Sędziak.
W odmłodzonym oraz odmiennym składzie w stosunku do rywalizacji z Eintrachtem wybiegli na murawę w Grodzisku Wielkopolskim piłkarze krakowskiej Wisły. Zawodnicy z Głogowa od początku wzięli się do pracy. W 11. minucie pękła defensywa Białej Gwiazdy za sprawą Sędziaka, który strzałem z 17 metrów pokonał golkipera krakowian.
W 25. minucie ponownie groźnie zrobiło się pod bramką Wisły, ale na szczęście dla krakowian futbolówka trafiła jedynie w słupek. Pięć minut później piłka znalazła drogę do bramki Zająca, lecz arbiter nadzorujący przebieg spotkania dopatrzył się przewinienia zawodników z Głogowa.
W 35. minucie przed szansą na wyrównanie stanęli gracze trenera Franciszka Smudy, ale Klaric nie wykorzystał rzutu karnego po faulu na Guerrierze. To, co nie udało się testowanemu napastnikowi wyszło w ostatniej minucie pierwszej odsłony meczu Burdenskiemu, który wykorzystał błędy przeciwnika w obronie i doprowadził do wyrównania, po podaniu Klarica.
Po przerwie wiślacy ruszyli do ataku, opanowując środkową strefę boiska. Bramkarz Chrobrego nie dał się jednak zaskoczyć. W 67. minucie ponownie drugoligowiec znalazł się przed szansą na objęcie prowadzenia, lecz piłka trafiła w poprzeczkę. Na sześć minut przed końcem bramkę na 2-1, po dośrodkowaniu Guerriera, zdobył Sarki.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA