(kswieczysta.com) Rezerwy Wieczystej Kraków wywalczyły historyczny awans do III ligi. O końcowym sukcesie żółto-czarnych zadecydowała ostatnia kolejka Texom Małopolskiej 4. Ligi, która dostarczyła wielu emocji i trzymała w napięciu do ostatnich minut.
Przed decydującą serią spotkań o bezpośredni awans walczyły trzy drużyny: Wieczysta II Kraków, Beskid Andrychów oraz Orzeł Ryczów. Wieczysta i Beskid miały po 72 punkty, natomiast Orzeł tracił do nich dwa oczka. Dzięki najlepszemu bilansowi meczów bezpośrednich z zainteresowanymi zespołami to właśnie krakowianie znajdowali się w najkorzystniejszej sytuacji - aby zapewnić sobie pierwsze miejsce, musieli osiągnąć wynik nie gorszy niż Beskid.
Żółto-czarni udali się do Kalwarii Zebrzydowskiej na spotkanie z Kalwarianką. Beskid podejmował Dalin Myślenice, a Orzeł Ryczów mierzył się z rezerwami Puszczy Niepołomice.
Już na początku meczu z Andrychowa napłynęła niekorzystna wiadomość dla Wieczystej - Beskid objął prowadzenie z Dalinem. Oznaczało to, że żółto-czarni tracili pozycję lidera i aby odzyskać pierwsze miejsce, potrzebowali zwycięstwa w Kalwarii.
Pierwsza połowa nie układała się jednak po myśli podopiecznych trenera Piotra Chlipały. To gospodarze częściej zagrażali bramce Wieczystej, jednak nie potrafili wykorzystać swoich okazji.
Sytuacja na boisku zmieniła się w 57. minucie, gdy Kalwarianka została zmuszona do gry w osłabieniu po czerwonej kartce dla Jakuba Bąka. Wieczysta zaczęła przejmować inicjatywę, ale w międzyczasie Beskid podwyższył prowadzenie na 2:0. Krakowianie nie mieli już marginesu błędu - tylko zwycięstwo pozwalało im wrócić na pierwsze miejsce.
W 71. minucie nadszedł przełomowy moment. Łukasz Pietras znalazł się w polu karnym i zagrał piłkę na środek, gdzie najlepiej odnalazł się Tobiasz Mras. Pomocnik pewnym strzałem pokonał bramkarza Kalwarianki, a Wieczysta ponownie znalazła się na pozycji lidera.
Żółto-czarni byli coraz bliżej upragnionego celu. W 88. minucie gospodarze doprowadzili jednak do wyrównania. Błąd w defensywie wykorzystał Ceglarz, ustalając wynik spotkania na 1:1.
Niemal w tym samym czasie z Andrychowa dotarła wiadomość o bramce Dalinu Myślenice na 2:2. Beskid, który prowadził już dwoma golami, stracił przewagę, a Wieczysta mimo remisu w Kalwarii ponownie wróciła na pierwsze miejsce w tabeli.
Spotkanie w Kalwarii zakończyło się kilka minut wcześniej niż mecz Beskidu. Zawodnicy Wieczystej, sztab szkoleniowy oraz kibice musieli jeszcze poczekać na końcowy gwizdek w Andrychowie. Dopiero gdy stało się jasne, że wynik 2:2 utrzymał się do końca, w obozie żółto-czarnych zapanowała radość. Wieczysta II mogła rozpocząć świętowanie historycznego awansu do III ligi.
Ostatecznie Wieczysta II Kraków, Beskid Andrychów i Orzeł Ryczów zakończyły sezon z identycznym dorobkiem 73 punktów. O końcowej kolejności zadecydował bilans meczów bezpośrednich pomiędzy zainteresowanymi zespołami. Najlepsza okazała się Wieczysta II Kraków, która tym samym wywalczyła bezpośredni awans do III ligi.
13.06.2026, IV liga małopolska
Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Wieczysta II Kraków 1:1 (0:0)
0:1 Mras 71
1:1 Ceglarz 88
Czerwona kartka: Bąk (K, 57, druga żółta).
Wieczysta II: Gutowski - Romuzga, Frańczak, Zagrodzki, Guzik - Szewczyk (82 Ustupski), Mras, Pietras, Gamrot, Babral (46 Linca) - Banachowicz (80 Skoczeń).
kswieczysta.com