Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Sportowe Podkarpacie
Zmarł Helmut Tobollik2018-11-12 08:23:00

W wieku 85 lat zmarł w Niemczech Helmut Tobollik, były piłkarz Stali Mielec.


Helmut Tobollik to najlepszy napastnik Stali w historii jej drugoligowych występów (15 sezonów, 58 goli). Do Mielca trafił jesienią 1953 roku wspólnie z Waleską, Czylokiem i Pilarskim z Fortuny Bytom, gdzie wypatrzył ich brat Romana Wcisło, działacza Stali. Ambitny, obdarzony talentem, znakomitą techniką i szybką orientacją. Specjalista od „główek”, umiał wyjść na czystą pozycję, co pozwalało mu się odnaleźć się w podbramkowym tłoku. Wraz z Henrykiem Czylokiem chodzili razem do podstawówki, mieszkali w tej samej dzielnicy i wspólnie zaczęli treningi w Bytomiu. Stanowili parę wspaniałych przyjaciół także na boisku, gdzie potrafili grać ze sobą na pamięć.

Autor trzech „złotych” bramek w pamiętnym meczu barażowym z Bzurą Chodaków (20.11.1955, Lublin), który przyniósł Stali upragniony awans do II ligi. Szczera wola zwycięstwa nie została jednak wynagrodzona i w kończącym drugoligowe zmagania meczu na wyjeździe z Wawelem Wirek (2-4), mimo wielu okazji nie udało mu się zdobyć tytułu króla strzelców. W kronikach Stali zapisał się jako strzelec dwóch historycznych bramek: pierwszej w 2 lidze (18.03.1956, Stal – Wawel Kraków 1-2) i pierwszej w 1 lidze (19.03.1961, Stal – ŁKS Łódź 1-1). Występy ligowe to: 32 mecze w 1 lidze – 10 goli; 111 meczów w 2 lidze – 58 goli, natomiast w Pucharze Polski zagrał 1 spotkanie – 1 bramka. Miał propozycję przejścia do Lecha (wraz z Czylokiem), lecz zarząd klubu go nie puścił.

Znakomita kariera została przerwana poważną chorobą serca, w wyniku której zmuszony został przedwcześnie zakończyć swoje ligowe występy (1962 rok). Wada została odkryta w 1957 roku przez dr. Szmajdę, który usłyszał szmery w jego sercu. Spowodowało to, że nie wytrzymywał kondycyjnie meczów.

Zapamiętany został jako uprzejmy i przemiły kolega. Wychował swojego piłkarskiego następcę – syna Czarka (znakomity technik, występy w Bundeslidze), już od wczesnych jego lat poświęcając mu dużo czasu na wspólne treningi. Są razem z synem, obok Domarskich, Abramowiczów i Polaków przedstawicielami piłkarskich pokoleń Stali (ojciec i synowie grali w pierwszej drużynie). Na początku lat 80-tych wyjechał na stałe do Niemiec (pracował tam m.in.. jako gospodarz boisk), jednak bywał w Polsce, w Bydgoszczy (kupił tam dom), gdzie mieszka jego córka.


Helmut Tobollik, ur. 02.01.1933 Bytom – zm. 09.11.2018 Schwalbach (Niemcy, k. Frankfurtu n/M).

Pozycja na boisku: środkowy napastnik (lewy łącznik) (Wzrost/waga: 177/70). Pseudonim: „Mucik”.

Kluby w karierze: Fortuna Bytom (49-50 juniorzy, 51-53 seniorzy), Stal Mielec (53-62), Włókniarz Skopanie (lata 60-te, grający trener). Trener: Włókniarz Skopanie (lata 63-66), Stal Mielec (trampkarze 68-71).


Tekst: Leszek Śledziona


Pogrzeb odbędzie się 17 listopada na cmentarzu przy ul. Artyleryjskiej w Bydgoszczy.


stalmielec.com




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty