Nicolas Anelka przedłużył o rok kontrakt z Chelsea. Francuz będzie występował na Stamford Bridge do 2012 roku.
31-latek zdobył 42 bramki w 138 meczach "The Blues" odkąd w 2008 roku przyszedł z Boltonu Wanderers. - Gdy trafiłem do Chelsea, to wiedziałem, że będę chciał zostać tu dłużej niż w poprzednich zespołach. To wielki klub, w którym występują wielcy piłkarze. Lubię Chelsea i lubię Londyn. Nie ma potrzeby, bym znowu zmieniał otoczenie, więc jestem bardzo zadowolony z podpisania nowej umowy i wiem, że będę grał w wielkich meczach i zdobywał tytuły. Jestem bardzo szczęśliwy - powiedział Anelka.
Menedżer londyńczyków, Carlo Ancelotti, dodał: - Nicolas jest fantastycznym piłkarzem, który ma dobrą technikę i umiejętność poruszania się. Gdy byłem trenerem Juventusu, chciałem go kupić, więc dobrze się stało, że w końcu się spotkaliśmy. Myślę, że Chelsea jest jego domem.
Anelka to bohater ostatnich dni i mundialowej katastrofy Francuzów, od jego kłótni z trenerem Domenechem zaczął się rozkład zespołu wicemistrzów świata w RPA, zakończony ich odpadnięciem z turnieju po fazie pucharowej.
ASInfo