Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Porażka Słoni w Gliwicach2021-11-26 21:00:00

W 16. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał w Gliwicach z Piastem 1-2. "Słonie" mogły przynajmniej zremisować, ale Roman Gergel nie wykorzystał karnego.


Piast Gliwice - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2-1 (0-1)

0-1 Muris Mesanovic 45+3

1-1 Jakub Czerwiński 52 (głową)

2-1 Patryk Sokołowski 71

Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń). Żółte kartki: Sokołowski, Vida, Czerwiński - Biedrzycki, Zeman, Śpiewak, Wasielewski.

PIAST: Plach - Konczkowski, Mosór, Czerwiński, Katranis (89 Holubek) - Vida, Hateley, Sokołowski, Chrapek, Kądzior (84 Steczyk) - Stojiljkovic (58 Toril).

BBT: Loska - Kukułowicz (79 Grabowski), Biedrzycki, Putivtsev, Wasielewski (89 Modelski) - Hubinek, Wlazło, Stefanik (79 Bonecki), Gergel (62 Zeman) - Mesanovic, Śpiewak.


Mecz toczył się w śnieżnej aurze.


Goście mogli objąć prowadzenie już w 4. minucie. Mosór sfaulował Wlazłę, ale Gergel z karnego strzelił obok lewego słupka... Później atakował Piast, lecz to "Słonie" zdobyły gola. W doliczonym czasie I połowy Putivtsev zagrał długą piłką spod własnego pola karnego, nie zdołał jej zatrzymać w wyskoku Czerwiński, w efekcie Mesanovic pognał na spotkanie z wybiegającym Plachem, uprzedzając go na 17. metrze.


Po przerwie niecieczanie mieli kolejną okazję. Śpiewak sprytnie poradził sobie z Mosórem, ale mając przed sobą tylko golkipera strzelił nad poprzeczką.


Odpowiedź gliwiczan była bezlitosna. Z wolnego z lewej strony zacentrował Kądzior, a Czerwiński (w przeszłości 4 lata gry w Niecieczy) zrehabilitował się za pomyłkę z I połowy, pokonując Loskę głową uderzeniem z niespełna 10 m. Niecałe 20 minut później Piast zdobył zwycięskiego gola. Po podaniu Chrapka Sokołowski sprytnie i szczęśliwie "przepchał" futbolówkę między czterema rywalami, a w sytuacji "sam na sam" wygrał pojedynek z bramkarzem. Goście nie byli w stanie zripostować.


Statystyka meczu: 16:9 w strzałach, 7:2 w celnych, 47:53% w posiadaniu piłki, 7:2 w kornerach i 106:108 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


ST


Mariusz Lewandowski, trener Bruk-Betu Termaliki:

- Przegraliśmy 1:2, w spotkaniu, w którym prowadziliśmy, mieliśmy okazje. Kacper Śpiewak mógł podwyższyć wynik. Ponownie bramkę straciliśmy po stałym fragmencie gry. Po raz kolejny nie potrafimy wywieźć trzech punktów z wyjazdu. Cóż z tego, że stwarzamy sytuacje. Musimy mocno uderzyć się w piersi i zastanowić się co zrobić, żeby to zmienić. To nie kwestia psychiki, czy braku kilku zawodników. Dziś przede wszystkim zabrakło nam podwyższenia wyniku. W każdym spotkaniu jest tak, że gole zmieniają oblicze mecze. Jesteśmy w takiej sytuacji, że punkty nam są bardzo potrzebne.


Waldemar Fornalik, trener Piasta Gliwice:

- Wróciliśmy z dalekiej podróży. Po niewykorzystanym rzucie karnym przez gości wydawało się, że prowadzimy grę, kontrolujemy mecz. Stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką przeciwnika. Prosty błąd spowodował, że przegrywaliśmy. Brawa dla drużyny, że pokazała charakter i odwróciła losy meczu. Stało się to w trudnych warunkach, w których łatwiej się jest bronić. 


termalica.brukbet.com


gergelpiast.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty