W wieku 85 lat zmarł Raymond Kopa, legendarny piłkarz francuski polskiego pochodzenia.
Był symbolem Reims, trzykrotnym zdobywcą Pucharu Europy w barwach Realu Madryt. Podczas MŚ 1958, na których trójkolorowi zajęli 3. miejsce, został uznany najlepszym zawodnikiem turnieju. Od angielskiego dziennikarza otrzymał przydomek "Napoleon futbolu". W tym samym roku zdobył Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza Europy.
Urodził się w Nœux-les-Mines w październiku 1931 roku, nazywał się Raymond Kopaszewski, jego ojcem był polski imigrant, a matką Francuzka. Zaczynał karierę profesjonalną w Angers, ale wkrótce został zawodnikiem Reims, który - pod kierunkiem trenera Alberta Batteux - zdobył dwukrotnie mistrzostwo Francji i wystąpił w finale PE. W 1956 roku przeszedł do Realu za 52 mln ówczesnych franków (ok. miliona euro). Był wybitnym dryblerem, świetnym strzelcem, miał 168 cm wzrostu, czyli tyle co Messi. Grając razem z Di Stefano, Gento i swoim idolem Puskasem trzykrotnie sięgnął po Puchar Europy (1957, 1958, 1959). Później wrócił do Reims, by zakończyć karierę w wieku 35 lat. Jako amator grywał jednak jeszcze do... siedemdziesiątki.
W reprezentacji Francji zanotował 45 występów, zdobywając 18 goli.