Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Formuła 1 > Wiadomości F1
Komplikuje się sytuacja byłego zespołu Kubicy2009-10-08 16:06:00 ASInfo

Maleją szanse na to, że przejęty niedawno przez tajemniczych inwestorów zespół Sauber przystąpi do sezonu 2010. - Bardzo byśmy chcieli ich dopuścić, ale póki co jest to niemożliwe - powiedział szef Ferrari Stefano Domenicali.


Problemy zespołu, dla którego jeszcze przez dwa wyścigi będzie jeździł Robert Kubica, zaczęły się, gdy koncern BMW ogłosił, że wycofuje się z Formuły 1. Po burzliwych negocjacjach Peterowi Sauberowi, udziałowcowi i założycielowi teamu, udało się znaleźć nowych inwestorów (grupa Qadbak Investments), ale drużyna nie zdążyła na czas podpisać tak zwanego Porozumienia Concorde, które reguluje kwestie związane ze startem teamu w mistrzostwach.
Ostatnie wolne miejsce w stawce zespołów biorących udział w mistrzostwach Formuły 1 zajął więc Lotus. Dla zespołu z Hinwil pojawił się jednak promyk nadziei, bo pomocną dłoń wyciągnęła w jego stronę Międzynarodowa Federacja Samochodowa. FIA lobbuje za zwiększeniem liczby zespołów mogących przystąpić do sezonu, jednak przeciwny temu pomysłowi jest Związek Zespołów Formuły 1 (FOTA). Dlaczego? - Mówię to nie tylko jako przedstawiciel Ferrari, ale także jako członek FOTA. Chcielibyśmy widzieć Saubera w stawce zespołów ze względu na ich wkład do rozwoju tej dyscypliny sportu. Są jednak także mniejsze zespoły, które nie znajdują się w uprzywilejowanej sytuacji. Póki co musimy więc czekać na to, czy wszystkie z tych mniejszych teamów będą mogły przystąpić do sezonu - wyjaśnił szef Ferrari Stefano Domenicali.
- Rozumiem, że Sauber nie może na nic czekać, bo musi wszystko zaplanować, załatwić sponsorów i zatrudnić pracowników - dodał i wyjaśnił, że na rozwiązaniu tego problemu zależy również Ferrari. Jeśli Sauber przystąpi do sezonu, koncern spod znaku czarnego konia będzie mu dostarczać silniki.
Jednak Domenicali z tego powodu nie zamierza faworyzować Saubera. - W obecnej sytuacji nie ma szans na to, aby wszystkie chętne teamy przystąpiły do sezonu - powiedział. Sauberowi pozostaje czekać.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty