Fernando Alonso został zwycięzcą Grand Prix Korei Płd. Robert Kubica dzięki spokojnej jeździe zajął wysokie, piąte miejsce. Na mokrym torze pecha mieli kierowcy Red Bulla - zarówno Mark Webber jak i Sebastian Vettel nie ukończyli wyścigu.
Deszcz nie był sprzymierzeńcem. Z 10-minutowym poślizgiem kierowcy F1 wystartowali na nowym torze Yeongam za samochodem bezpieczeństwa, ale i to niewiele dało. Znikoma widoczność i fontanna wody za każdym samochodem stawało się niebezpieczne. Po przejechaniu trzech okrążeń wyścig został przerwany i wznowiony dopiero po godzinie.
- W tak trudnych warunkach jeszcze nie jeździłem - mówił przez radio Fernando Alonso. O godz. 9:05 nastąpił restart. Zawody musiały być szybko wznowione, bowiem z uwagi na różnicę czasu między Europą i Azją (siedem godzin) w Korei było już późne popołudnie, a na torze nie ma oświetlenia.
Po 17 okrążeniu zjechał safety car i rozpoczęło się prawdziwe ściganie. Trudne warunki sprawiły, że od razu ciekawie było na torze. Michael Schumacher wyprzedził Roberta Kubicę i awansował na 8. pozycję. Za chwilę błąd popełnił lider klasyfikacji - Mark Webber, który nie opanował bolidu i wpadł w niego jeszcze Nico Rosberg, który wcześniej w wielkim stylu wyprzedził Lewisa Hamiltona. Obaj nie mogli kontynuować jazdy, a do chwili usunięcia bolidów znów musiał wjechać samochód bezpieczeństwa. Kubica awansował o dwie lokaty, ale na 25 kółku wyprzedził go Nico Hülkenberg. A na półmetku prowadził Sebastian Vettel wyprzedzając Fernando Alonso i Lewisa Hamiltona.
Na 32 okrążeniu znów safety car na torze, bowiem wpadł w poślizg Sebastian Buemi i uderzył w Timo Glocka, a oba bolidy solidnie ucierpiały. Na 45 kółku Alonso wyprzedził Vettela, bowiem samochód Red Bulla się zapalił! Tak więc obaj kierowcy "Czerwonego Byka" nie ukończyli wyścigu. Jakby tego było mało, to po kilku minutach niebezpiecznie szarżujący Adrian Sutil wpadł w poślizg i doszło do kontaktu z Kamui Kobayashim. Na trzy okrążenia przed końcem poza torem znalazł się Nico Hülkenberg, a po chwili Rubens Barrichello i pozwoliło to Kubicy awansować bez walki na piąte miejsce!
Na dwa wyścigi przed końcem Alonso z 231 punktami został nowym liderem klasyfikacji generalnej wyprzedzając Webbera - 220 i Vettela - 210. Kubica ze 124 punktami awansował na 7. miejsce.
Wyniki Grand Prix Korei Płd.:
1 Fernando Alonso ESP Ferrari 2:48.20,810
2 Lewis Hamilton GBR McLaren +14,9
3 Felipe Massa BRA Ferrari +30.8
4 Michael Schumacher GER Mercedes +39.6
5 Robert Kubica POL Renault +47.7
6 Tonio Liuzzi ITA Force India +53.5
7 Rubens Barrichello BRA Williams +69.2
8 Kamui Kobayashi JPN BMW Sauber +77.8
9 Nick Heidfeld GER BMW Sauber +80.1
10 Nico Hülkenberg GER Williams +80.8
11 Jaime Alguersuari ESP Toro Rosso +84.1
12 Jenson Button GBR McLaren +89.9
13 Heikki Kovalainen FIN Lotus +1 okr.
14 Bruno Senna BRA HRT F1 +2 okr.
15 Sakon Yamamoto JPN HRT F1 +2 okr.
Nie ukończyli wyścigu:
Adrian Sutil GER Force India 46 okrążenie
Sebastian Vettel GER Red Bull 45
Witalij Pietrow RUS Renault 39
Timo Glock GER Virgin 31
Sébastien Buemi SUI Toro Rosso 30
Jarno Trulli ITA Lotus 25
Lucas di Grassi BRA Virgin 25
Mark Webber AUS Red Bull 18
Nico Rosberg GER Mercedes 18
Aktualizacja 10:05, 11:07
AnGo