Żadna z rewelacyjnych Chinek nie zagra w finale turnieju Australian Open w Melbourne. Serena Williams pokonała Na Li 7-6(4), 7-6(1), a Justine Henin rozgromiła Jie Zheng 6-1, 6-0. Tak więc Amerykanka zagra z Belgijką i będzie to pierwszy pojedynek tych znakomitych tenisistek w wielkoszlemowym finale.
Henin w ciągu zaledwie 51 minut zdemolowała Chinkę. Znakomicie serwowała i była nie do zatrzymania pod siatką. Zanotowała pięć asów przy żadnym rywalki.
Serena Williams będzie bronić tytułu. W potyczce z Na Li miała dodatkową motywację, bowiem Chinka wyeliminowała jej siostrę. Spotkanie było wyjątkowo zacięte, a o zwycięstwie Amerykanki decydowała lepsza dyspozycja w tie-breakach.
Andy Murray ma wielką szansę na pierwszy w karierze tytuł wielkoszlemowy. Szkot wygrał z Marinem Ciliciem i awansował do finału Australian Open. Początek czwartkowego półfinału należał do Cilicia, a Murray rozkręcał się z punktu na punkt. Chorwat wygrał pierwszą partię, ale w kolejnych był bezradny. Rozstawiony z "piątką" tenisista z Glasgow wygrał 3-6, 6-4, 6-4, 6-2.
Półfinały gry singlowej pań:
Serena Williams (USA, 1) - Na Li (Chiny, 16) 7-6(4), 7-6(1)
Justine Henin (Belgia) - Jie Zheng (Chiny) 6-1, 6-0
Półfinał gry singlowej panów:
Andy Murray (Wielka Brytania, 5) - Marin Cilic (Chorwacja, 14) 3-6, 6-4, 6-4, 6-2
Aktualizacja 13:50
AnGo