Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Tenis
Koniec przygody Kubota i Maracha2009-11-27 21:26:00

Łukasz Kubot i Austriak Oliver Marach przegrali 3-6, 4-6 z amerykańskimi braćmi Bobem i Mikem Bryanami i nie awansowali do półfinału turnieju deblowego ATP World Tour w Londynie.


Kłopoty polsko-austriackiej pary, gdy Bryanowie pierwszy raz przełamali Łukasza Kubota. Później w pierwszym secie szło im już szybko i skończyło się 6-3. Druga partia mogła się od razu zacząć od przełamaniem polsko-austriackiej pary, ale jakoś wyszła obronną ręką z opresji. Bryanom w trzecim gemie dopięli swego. Serwował Marach i Amerykanie przegrywali już 0-40, ale... przełamali serwis Austriaka, a potem już pewnie zmierzali do wygranej.

 

W półfinale Mike i Bob Bryanowie zmierzą się z Maheshem Bhupathim i Markiem Knowlesem, zwycięzcami grupy A, którzy ograli między innymi Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego.
- Nie jestem zły po tym meczu. Taki jest tenis. Przydarzyło nam się to, co wczoraj Andy'emu Murray'owi. W jego przypadku decydował gem, a my nie awansowaliśmy, choć wygraliśmy dwa mecze. Trudno - takie jest życie - powiedział na konferencji prasowej Kubot. - Jesteśmy trochę przybici tą sytuacją. Ale Bryanowie zagrali dziś bardzo dobrze. Zasłużyli na wygraną. Grali na wysokim procencie pierwszego serwisu. Na dodatek bardzo dobrze funkcjonował ich return. Cały czas byli agresywni, wywierali presję. Dostaliśmy solidną lekcję tenisa - dodał polski tenisista.

 

3. kolejka grupy B:

Mirnyj/Ram - Dlouhy/Paes 7-6(1), 6-4
Bryan/Bryan - Kubot/Marach 6-3, 6-4

MAS/eurosport.pl





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty